Czterogodzinny "Lohengrin" przyjęty bardzo ciepło w Szczecinie. Opera na Zamku przygotowała romantyczną operę Ryszarda Wagnera w koprodukcji z z Theater Vorpommern w Greifswaldzie. Rok wagnerowski, w którym obchodzimy dwusetną rocznicę urodzin kompozytora Opera na Zamku postanowiła uczcić wspólnie z niemieckim partnerem. Powstała propozycja opery romantycznej zagranej z pasją przez orkiestrę pod batutą Golo Berga. Dramaturgię oraz zmienne nastroje poszczególnych aktów oddały w śpiewie chóry i soliści z Polski oraz Niemiec. W powojennym Szczecinie to pierwszy pokaz tego dzieła. Tytułowy bohater to mityczna postać, która przybywa na ratunek oskarżonej o morderstwo swojego brata Elzie. Oczekuje w zamian tylko jednego - by nie pytać skąd jest i jak ma na imię. Jednak ciekawość jest silniejsza niż miłość. W operze zawarty jest "Marsz Weselny", napisany przez Wagnera dla siostrzenicy. Jest grany na ceremoniach ślubnych rzadziej w Europie, częściej w USA.


Radio Szczecin