Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Prof. Zbigniew Mikołejko, fot. [TRAFO]
Prof. Zbigniew Mikołejko, fot. [TRAFO]
"Konrad Wojtyła jest poetą fascynującym. Mimo całej nowoczesności form, pomysłowości językowej przedestylowanej przez twórczość Białoszewskiego, czyli z różnymi operacjami na języku, podsłuchańcami, narracjami niby potocznymi, kawałkami słów, paradoksami, przy całym tym sicie Białoszewszczyzny, jest to poeta romantyczny" - tak 22 listopada 2019 roku w szczecińskim TRAFO mówił Zbigniew Mikołejko (filozof i historyk religii, eseista, poeta, kierownik Zakładu Badań nad Religią i profesor w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN w Warszawie).
Wojtyła promował tam swój pierwszy wybór wierszy zatytułowany "Pod czerwień. 111 wierszy", który zbiera 100 utworów z wszystkich siedmiu dotychczasowych tomów autora. Znaleźć w niej można również 11 premierowych tekstów. Posłowie do tej książki napisał właśnie Mikołejko, który przekonywał, że Konrad Wojtyła to autor ważny, który wymaga starannego oglądu. Jak dodawał: "to jedyny polski poeta swojego pokolenia, który zgłębia tematy najpoważniejsze. To najważniejszy dziś dziedzic polskiego romantyzmu...".
Z prof. Zbigniewem Mikołejko o twórczości Konrada Wojtyły rozmawia Małgorzata Frymus.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
Skłócone rodziny, tragiczna miłość i marzenia o dziennikarskiej karierze - to wszystko znajdą Państwo w najnowszej książce szczecińskiej pisarki Sylwii Trojanowskiej. Akcja "Wigilijnej przystani" rozgrywa się w Niechorzu tuż przed Bożym Narodzeniem. Powieść łączy w sobie skomplikowane losy bohaterów - mieszkańców miejscowości. Autorka do skonstruowania opowieści wykorzystała schematy, świetnie znane m.in. ze świątecznego kina. Mimo wielu zawiłości, bohaterom książki udaje się wszystkie problemy rozwiązać do wigilijnej kolacji.
Z Sylwią Trojanowską rozmawiała Joanna Skonieczna.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
Promocja najnowszej książki Artura Daniela Liskowackiego "Brzuch Niny Conti" odbyła się czwartek w Domu Kultury 13 Muz. To zbiór esejów z ostatniej niemal dekady krążących wokół tematu pisania i twórczości. Eseje drukowane były między innymi w miesięcznikach "Twórczość" i "Odra" oraz w kwartalniku "eleWator".
Zdaniem Bohdana Zadury: "O czymkolwiek pisze Artur Daniel Liskowacki – o teatrze, filmie, literaturze i życiu literackim, o Szczecinie czy Oborach, otoczeniu gabinetu proktologa w przychodni zdrowia, brzuchomówstwie, poezji Piotra Szewca, prozie Romana Bratnego – jest w tym ironia. "Ironia – ładne imię dla paskudnej dziewczynki". Zmysłowi obserwacji, erudycji, rozległości skojarzeń towarzyszy świadomość języka, którym pisze, którym myśli, i to nadaje jego tekstom szczególną dynamikę, szczególny rytm. Umie być bardzo dowcipny i krytyczny, i nie boi się być poważny, melancholijny i ciepły. Zbiór esejów Brzuch Niny Conti bawi, zachwyca i wzrusza. Kolejna książka potwierdzająca pisarską klasę Liskowackiego, napisana niepowtarzalnym, charakterystycznym dla niego stylem".
"Brzuch Niny Conti" ukazał się w szczecińskim wydawnictwie FORMA. Z pisarzem rozmawia Małgorzata Frymus.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
To moja najważniejsza książka - mówiła podczas spotkania autorskiego Ewa Ornacka. W Księgarni Zamkowa dziennikarka promowała swoją książkę o Arkadiuszu Krasce. "Wrobiony w dożywocie" opowiada historię i walkę o uniewinnienie mężczyzny, który spędził prawie 20 lat w więzieniu po tym jak został skazany na dożywocie za podwójne morderstwo. Kraska utrzymywał przez te lata, że jest niewinny. W październiku Sąd Najwyższy uchylił szczecinianinowi wyrok dożywocia. Ale to nie tylko historia człowieka niesłusznie skazanego, to historia złamanego życia.
Arkadiusz Kraska wyszedł na wolność, po tym jak prokuratura złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w świetle nowych dowodów. Teraz sprawę rozpatrzy Sąd Okręgowy w Szczecinie.
Jarosław Czechowicz był gościem Konrada Wojtyły, fot. [Radio Szczecin]
Jarosław Czechowicz był gościem Konrada Wojtyły, fot. [Radio Szczecin]
Czy krytyk literacki może napisać dobrą powieść? Jarosław Czechowicz (znany z bloga "Krytycznym okiem", na którym zamieścił 1500 recenzji) kilka miesięcy temu opublikował swoją debiutancką książkę zatytułowaną "Toksyczność".
Wydawca rekomenduje ją w taki sposób: "Chciałoby się, żeby wszystko w tej książce było zmyśleniem. W dramatycznych okolicznościach traci matkę, nie może pozbyć się nienawiści do ojca, musi sprostać roli samotnej rodzicielki - i nie wytrzymuje. W rzeczywistości niedużego miasta alkohol najprościej osładza codzienność. Toksyna w małych dawkach pomaga, w większych - truje. Truje życie jej i dzieci, które z całej siły starają się uwolnić od zaciskającej się na szyi pętli. Dynamiczny, obsesyjny i chwilami trudny do zaakceptowania monolog matki - alkoholiczki o popadaniu w nałóg i bezkompromisowej z nim walce. I konfrontacja dzieci z traumą, której toksyczność pozostaje na zawsze".
Z Jarosławem Czechowiczem rozmawia Konrad Wojtyła.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
Monika Sznajerdman - antropolożka kultury, wydawca (od 1996 roku prowadzi wydawnictwo Czarne) oraz pisarka. W kwietniu tego roku ukazała się jej książka zatytułowana "Pusty las", w której opowiada o miejscu, w którym mieszka od ponad trzydziestu lat - Beskidzie Niskim. "Pusty las" - jak pisze w swojej recenzji historyk literatury i krytyk literacki, prof. Paweł Próchniak - to książka o życiu "wśród zrujnowanych cerkwi i zdziczałych sadów", o wrastaniu w osierocony krajobraz i o czytaniu świata, który trwa już tylko w powidokach czegoś, czego "nie wolno przeoczyć". Pusty las - miejsce, od którego wieje grozą, całe w dreszczach, zagrzebane w cierpkiej ciszy. I jednocześnie jest to miejsce żywych głosów, codziennej krzątaniny, powszedniej czułości istnienia, która pachnie chlebem, tarniną i mgłą. Może w tym właśnie leży tajemnica tej prozy - w czułości, z jaką Monika Sznajderman dotyka ziemi niczyjej, leżącej pod białym, lodowatym słońcem, śmiertelnie zranionej".
Z Moniką Sznajderman o beskidzkiej Atlantydzie rozmawiała Agata Rokicka.
fot. [Materiałay prasowe]
fot. [Materiałay prasowe]
Reporterzy, którzy przyjechali tu na chwilę: Wanda Melcer, Dariusz Fikus, Edmund Osmańczyk, Hanna Krall, Małgorzata Szejnert, Wojciech Tochman, Ewa Winnicka. Ludzie "stąd": Franciszek Gil, Piotr Zieliński, Krystyna Pohl, Adam Zadworny, Ryszard i Artur Daniel Liskowaccy oraz autorzy niemieccy. Ich teksty układają się w tej książce w pasjonującą opowieść o naszym regionie, a także o Historii, która w XX wieku przetaczała się przez Pomorze niemal bez chwili wytchnienia. „Morze i ziemia” - to tytuł tej książki. Antologię reportaży z Pomorza opracowali Cezary Łazarewicz i Andrzej Klim, z którymi można było spotkać się we wtorek w Książnicy Pomorskiej. To piękne, że - dzięki autorom reportaży - możemy nie tylko poznać historię naszego regionu, ale i emocje, które towarzyszyły ludziom, którzy ją tworzyli bądź byli jej świadkami. O książce z Cezarym Łazarewiczem i Andrzejem Klimem rozmawiała Agata Rokicka.
1234567