Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Języki z wody, 2026, wideo. Fot. archiwum Zachęty
Języki z wody, 2026, wideo. Fot. archiwum Zachęty
W tym tygodniu gościliśmy artystów, których praca reprezentuje Polskę podczas Biennale Sztuki w Wenecji. Bogna Burska i Daniel Kotowski przyjechali do Szczecina, na zaproszenie Trafo, na spotkanie w ramach cyklu „Wykładów Mistrzowskich”. A my wykorzystaliśmy okazję i zaprosiliśmy artystów także do Radia Szczecin, by porozmawiać o ich projekcie.

Oni sami przedstawili go w następujący sposób:
„Języki z wody to instalacja audio-wideo, w której Bogna Burska i Daniel Kotowski poszukują alternatywnych sposobów komunikacji inspirowanych życiem więcej-niż-ludzkim.”

A tak swoje wrażenia opisuje dziennikarka, Sylwia Niemczyk (Culture.pl):
„Po wejściu do Pawilonu Polskiego w Wenecji łatwo można sobie wyobrazić, że się znalazło pod wodą. Na zawieszonym naprzeciwko drzwi ekranie oglądamy zanurzony w basenie chór, który śpiewa, posługując się zarówno fonicznym, jak i migowym językiem. Włosy śpiewających osób swobodnie się unoszą, miękko falują ręce, z ust wydostają się pęcherzyki powietrza. Wrażenie bycia w wodzie jest wzmocnione przez muzykę i fale akustyczne, a także przez wideo na drugim ekranie – podwieszonym wysoko, pod kątem do sufitu.”

Dlaczego „Języki z wody”? Pod wodą język foniczny przestaje być użyteczny. Osoby słyszące, uprzywilejowane na co dzień, nagle tracą możliwość swobodnego porozumienia się, natomiast osoby głuche zachowują sprawność komunikacyjną. Języki z wody są więc - między innymi - fantazją na temat superjęzyka. Próbą wyobrażenia sobie, jak wyglądałaby prawdziwa komunikacja międzygatunkowa.

Naszymi gośćmi są więc współautorzy pracy "Języki z wody:
  • Bogna Burska - Artystka wizualna posługująca się wieloma formami wypowiedzi oraz pisząca teksty dramatyczne, obecnie profesorka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jej prace dotykają tematów cielesności, pamięci i emocji, a ostatnio pracuje głównie z wątkami komunikacji.
  • Daniel Kotowski – współautor pracy Języki z wody. Artysta i performer. Jego praktyka koncentruje się wokół doświadczenia Głuchych, problematyki języka, komunikacji, biowładzy i biopolityki. Głosem fonicznym pana Daniela jest Agnieszka Bastrzyk, tłumaczka z języka migowego.
Posłuchaj rozmowy Agaty Rokickiej
Języki z wody, 2026, teaser, archiwum Zachęty
Chór „Hejnał” pod dyrekcją Patryka Wróblewskiego. Fot. Bartosz Sitarz/Archiwum Państwowe w Szczecinie
Chór „Hejnał” pod dyrekcją Patryka Wróblewskiego. Fot. Bartosz Sitarz/Archiwum Państwowe w Szczecinie
Kilka tysięcy koncertów w kraju i za granicą, w tym m.in. występ podczas audiencji u Papieża Jana Pawła II w 1995 roku. Liczne nagrody na prestiżowych konkursach śpiewaczych. Repertuar od muzyki dawnej przez współczesną po ludową. „Hejnał” – najstarszy chór Szczecina obchodzi 80. urodziny. W czwartek, 21 maja 2026 roku w Sali Włoskiej Teatru Polskiego odbyła się Wielka Gala Jubileuszowa zespołu założonego w 1946 roku. Zaczynał jako chór męski zawiązany przez grupę kolejarzy. Po dwudziestu latach istnienia zaczął przyjmować panie i od tego czasu śpiewa w składzie mieszanym.

Podczas wieczoru w Teatrze, nastąpiło symboliczne przekazanie kamertonu nowemu dyrygentowi Patrykowi Wróblewskiemu. Chór otrzymał także szereg wyróżnień, na czele z Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” nadanym przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Uroczystej Gali i koncertowi „Hejnału” pod dyrekcją Barbary Halec i Patryka Wróblewskiego, z gościnnym występem Chóru Dziewczęcego „Polka” prowadzonego przez Magdalenę Handke, towarzyszyła wystawa współtworzona z Archiwum Państwowym w Szczecinie, przedstawiająca historię i dorobek zespołu na przestrzeni minionego osiemdziesięciolecia. Ukoronowaniem rozpoczętej w ubiegłym roku współpracy było przekazanie Archiwum materiałów z działalności Chóru (sprawozdań, protokołów, dyplomów, odznaczeń, afiszy, plakatów, wydawnictw muzycznych (nut i partytur), fotografii, a także licznych pamiątek z wyjazdów krajowych i zagranicznych). Materiały Chóru będą teraz profesjonalnie zabezpieczone i udostępniane wszystkim zainteresowanym.

Gratulujemy wspaniałego Jubileuszu, życząc kolejnych i kolejnych...
Posłuchaj relacji Doroty Zamolskiej, w której mówią kolejno: Stanisława Drabik – chórzystka (od 1955 roku), Irena Kosior-Turek – chórzystka oraz instruktor zespołu, Marta Dziomdziora – dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Szczecin, Patryk Wróblewski – dyrygent „Hejnału”, Dariusz Dyczewski – prezes Polskiego Związku Chórów i Orkiestr oraz Krzysztof Kowalczyk – dyrektor Archiwum Państwowego w Szczecinie
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Po Nocy Muzeów swoje drzwi do niedostępnych na co dzień nawet dla urzędników miejsc otworzyły sądy. To w ramach ogólnopolskiego wydarzenia, która zagościło w Szczecinie i w regionie po raz drugi - Nocy Otwartych Sądów.

Można było między innymi zadać pytania prawnikom, a także zajrzeć na jedną z największych sal rozpraw w Sądzie przy placu Żołnierza. Tam właśnie odbyła się symulacja rozprawy słynnej Sydonii von Borck. Pięcioosobowy skład sędziów orzekł w przypadku oskarżonej wyrok - UNIEWINNIENIE!

Na rozprawie była Weronika Łyczywek.
Posłuchaj relacji Weroniki Łyczywek
Okładka płyty. Materiały promocyjne
Okładka płyty. Materiały promocyjne
Michał Zabłocki, poeta i autor tekstów piosenek przygotował płytę w duecie z nie żyjącą już od dziewięciu lat Anną Szałapak, "Białą Damą Piwnicy pod Baranami".

Wszystkie piosenki opowiadają o kotach, stąd tytuł, bo są to właśnie "Anikoty" – pieśni stworzone dla piwnicznej gwiazdy przez wybitnych krakowskich poetów i kompozytorów.
Materiał wokalny w wykonaniu Anny Szałapak zarejestrowany został w lipcu i sierpniu 2015
roku w formie demo, a 14 października 2017 roku Anna Szałapak zmarła.

Pod koniec 2025 wznowiono pracę nad porzuconym albumem. Składa się nań 18 piosenek z: czternastoma tekstami Michała Zabłockiego, dewoma Ewy Lipskiej i po jednym Moniki Partyk i Dariusza Bazaczka. Muzykę napisali Zygmunt Konieczny, Andrzej Zarycki, Grzegorz Turnau, Adrian Konarski, Aleksander Brzeziński i Bartosz Tomaszek.

Premierze albumu towarzyszyć będą koncerty, na których zaśpiewają wspólnie Michał Zabłocki i Anna Szałapak (synchronicznie z ekranu). Z Michałęm Zabłockim rozmawia Katarzyna Wolnik-Sayna.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny
Materialy promocyjne organizatora
Materialy promocyjne organizatora
Festiwal Młodej Sztuki "Młode Wilki" odbywający się w Szczecinie, organizowany przez Akademię Sztuki powoli dobiega końca. W programie trzydniowego przeglądu zaplanowano konkurs filmowy, przegląd Katedry Filmu Eksperymentalnego Akademii Sztuki w Szczecinie, panel dyskusyjny i wykłady poświęcone filmom spoza obiegu komercyjnego.

Już za chwilę (od 16-tej) w Centrum Solidarności Stocznia rozpocznie się panel dyskusyjny na temat "Przyszłości filmu eksperymentalnego". Na 18-tą w tym samym miejscu przewidziano Galę Finałowa Festiwalu i pokaz nagrodzonych filmów.

Wstęp na wszystkie wydarzenia festiwalowe jest wolny. A Akademię Sztuki odwiedziła Małgorzata Frymus.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
"Muzyka i Kosmos" Fot. Małgorzata Frymus
"Muzyka i Kosmos" Fot. Małgorzata Frymus
"Muzyka i Kosmos" Fot. Małgorzata Frymus
"Muzyka i Kosmos" Fot. Małgorzata Frymus
Koncert "Muzyka i Kosmos" odbył się wczoraj (16.05.2026) w ramach Festiwalu Muzyki Dawnej. Tym razem wystąpili Mojca Gal (Szwajcaria) - skrzypce barokowe, taniec historyczny, Consortium Sedinum, Urszula Stawicka - kierownictwo artystyczne

Mojca Gal, pochodząca ze Słowenii, a od lat związana z Bazyleą, jest artystką o wielu talentach — skrzypaczką, tancerką i twórczynią, która z niezwykłą wrażliwością łączy muzykę i ruch. Studiowała w Lublanie, Bernie i w Schola Cantorum Basiliensis, gdzie zgłębiała tajniki historycznej gry na skrzypcach pod okiem wybitnych mistrzów, takich jak Amandine Beyer.

Jako solistka, koncertmistrzyni i kameralistka współpracuje z renomowanymi zespołami europejskimi, m.in. Ensemble Ad Fontes, Ensemble Arabesque, Freitagsakademie Bern, Musica cubicularis, Ensemble Orlando, Basler Madrigalisten oraz Grenzklang czy Neues Mannheimer Orchester.
Mojca Gal to także tancerką specjalizująca się w balecie historycznym. Współpracując z kanadyjskim choreografem Edmundem Fairfaxem, przywraca do życia zapomniane choreografie, które prezentuje z własnym zespołem Ballet Rococo. Występuje na festiwalach i scenach całej Europy, tworząc sztukę na pograniczu muzyki, tańca i historii.

Jako choreografka kreuje spektakle, które łączą elegancję dawnych stylów z żywą ekspresją współczesnego wykonawstwa. Jej prace były prezentowane m.in. na Musikfestspiele Sanssouci, Festivalu Radovljica, w Winterthur, Salzburgu i Londynie.

Równolegle rozwija działalność naukową — wykłada, publikuje i występuje na międzynarodowych konferencjach, dzieląc się swoją wiedzą o muzyce i tańcu XVIII wieku. Jej twórczość jest świadectwem głębokiej pasji i artystycznej wyobraźni, która przekracza granice dyscyplin.
Jacek Fijałkowski Fot. Małgorzata Frymus
Jacek Fijałkowski Fot. Małgorzata Frymus
Przed nami rozmowa z Jackiem Fijałkowskim - fotografem, grafikiem, scenografem.

Będzie to przedsmak spotkania "na żywo". Bowiem w najbliższy czwartek (21.05.2026) w Książnicy Pomorskiej zaplanowano benefis Jacka Fijałkowskiego z okazji 55 lecia jego twórczości.

Jednak - nie bacząc na jubileusze i splendory - artysta dalej pracuje. Jego nowy cykl nosi tytuł "Portrety niedoskonałe" i to właśnie niedoskonałość, skaza, ułomność, inność są tym, co go najbardziej interesuje.w fotografii. I właśnie od jego podejścia do sztuki, którą uprawia, Agata Rokicka rozpoczęła z nim rozmowę. A konkretnie od Susan Sontag.
Posłuchaj rozmowy Agaty Rokiickiej z Jackiem Fijałkowskim
1234567
Materiały promocyjne organizatora
Materiały promocyjne organizatora
W czwartek (21 maja) odbyła się premiera katalogu wystawy „Eugen Dekkert – malarz najbardziej szczeciński”.

Spotkaniu towarzyszyły wykłady przybliżające sylwetkę i dorobek Eugena Dekkerta (1865–1956): dr Bogdany Kozińskiej oraz dr. Jakuba Michała Pawłowskiego, poświęconych życiu i twórczości artysty uznawanego za najważniejszego malarskiego kronikarza dawnego Szczecina.

Wydarzenie było symbolicznym zwieńczeniem wystawy prezentowanej w Galerii Gotyckiej Zamku od sierpnia 2025 do lutego 2026 roku, przygotowanej z okazji 160. rocznicy urodzin Eugena Dekkerta – wybitnego pejzażysty związanego ze Szczecinem i Pomorzem.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Fot. Sarah Wiśniewska [Teatr Polski]
Fot. Sarah Wiśniewska [Teatr Polski]
Rosyjski absurd trafił do Teatru Polskiego w Szczecinie. Wczoraj (23 maja) na Scenie Szekspirowskiej odbyła się ostatnia w tym roku premiera - przedstawienie "Choinki u Iwanowów. Horroru w domku dla lalek" Aleksandra Wwiedenskiego.

"Choinka u Iwanowów" to spektakl poruszający temat fenomenu współczesnej rosyjskiej kultury i mentalności rosyjskiej - pełnej sprzeczności, przemocy i brutalności, a jednocześnie paradoksalnie przesyconej umiłowaniem kultury i sztuki rosyjskiej. Twórcy spektaklu, czołowy duet teatralny - reżyser Jędrzej Piaskowski i dramaturg Hubert Sulima biorą na warsztat twórczość Aleksandra Wwiedenskiego, radzieckiego pisarza awangardzisty i dysydenta, głośnego krytyka reżimu sowieckiego.

Piaskowski i Sulima podążając za dramatem i intencjami Wwiedenskiego wykorzystują konwencję teatru absurdu, tworząc przedstawienie tragikomiczne, nasączone zarówno humorem, absurdem i groteską, przywołując jednocześnie dokumentalne wydarzenia współczesnej Rosji.

Relacja Małgorzaty Frymus.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny