Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
W miniony piątek (19 czerwca) na Cmentarzu Zachodnim w Szczecinie przyjaciele i znajomi pożegnali Ryszarda Słowickiego - poetę, kompozytora, pieśniarza, multiinstrumentalistę, dramaturga, rysownika. Przez lata współpracował z wieloma twórcami, realizował spektakle i programy muzyczne m.in. dla Teatru Kana i Radia Szczecin.

Ryszard Słowicki miał 65 lat.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
Materiały prasowe Stowarzyszenia Pierwszorzędnych Inicjatyw
Materiały prasowe Stowarzyszenia Pierwszorzędnych Inicjatyw
Pierwsze dwa koncerty zatytułowane „Mistrzowskie interpretacje Spirituals & Gospel” zrealizowane zostaną w niedzielę 28 czerwca 2026 roku (godz. 20.00) w międzyzdrojskim kościele przy ulicy Lipowej 2 oraz w środę 1 lipca br. (godz. 17.00) w szczecińskim sanktuarium przy Placu Zwycięstwa 2. Publiczność oklaskiwać będzie m.in. Jolantę Szczepaniak – znaną i cenioną wokalistkę jazzową oraz pedagożkę, Michała Wiśniewskiego – organistę, akordeonistę i pianistę, a także zespoły Vocal Summit i Voices Of Grace z Akademii Sztuki w Szczecinie w składzie: J. Bury, B. Cieślicka, M. Dudek, S. Frymus, N. Gierszewska, J. Jurksztowicz, W. Lalik, S. Sarniak, N. Vitha i E. Walczok.

Celem tych dwóch muzycznych spotkań jest pokazanie (w czasie toczących się obecnie na świecie wojen), jak ważną rolę w walce o wolność i poszanowanie praw Człowieka odgrywała i odegrać może muzyka. Organizatorzy pragną przywołać historię przywożonych m.in. z Afryki do Ameryki niewolników, których w bardzo trudnych dla nich czasach podtrzymywały na duchu pieśni negro spirituals. Miniatury, będące środkiem wyrażania głębokich przeżyć emocjonalnych dawały uciśnionym pocieszenie i siłę. Kompozycje miały kluczowy wpływ na budowanie wspólnot społecznych jak również solidarności wśród gnębionych. Program nawiąże do popularnych koncertów, organizowanych współcześnie w wielu świątyniach świata. Wydarzenie przywoła pamięci czasy powstania, a także rozkwitu pereł cenionych dziś gatunków muzyki.

W sobotę, 8 sierpnia 2026 (godz. 17.00), podczas koncertu w Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa pt. „Czar instrumentów dętych” wystąpią mistrzowie gry na organach i trąbce – Bogdan Narloch i Roman Gryń. Ich występ odbędzie się w ramach popularnego na Pomorzu Zachodnim cyklu „Muzyczna podróż śladami Grünebergów”. Celem projektu jest przekazanie wiedzy o słynnych szczecińskich organmistrzach jak też próba zainspirowania mieszkańców lokalnych społeczności, organizacji pozarządowych, a także samorządów terytorialnych do ratowania, odrestaurowywania zabytków i objęcia ich profesjonalną opieką. Spośród ponad tysiąca organów zbudowanych w Szczecinie, w Polsce pozostało prawdopodobnie ok. 80-ciu, a w Niemczech ok. 90-sztuk bezcennych skarbów naszej kultury.

Festiwal, którego pomysłodawcą i dyrektorem jest Jan Koprowicz – prezes Stowarzyszenia Pierwszorzędnych Inicjatyw, współfinansują: Województwo Zachodniopomorskie, Gmina Miasto Szczecin i Miasto Międzyzdroje. Partnerami przedsięwzięcia są: Radio Szczecin, Akademia Sztuki w Szczecinie, Zespół Państwowych Szkół Muzycznych im. Feliksa Nowowiejskiego w Szczecinie, Musikverein BEL CANTO Ueckermünde. e.V., Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie oraz parafia pw. św. Piotra Apostoła w Międzyzdrojach.

Wstęp na wydarzenia festiwalowe jest bezpłatny.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z prof. Sylwią Burnicką-Kalischewską – dyrektor artystyczną Festiwalu „Muzyczna podróż śladami Grünebergów”
fot. Facebook/Baltic Neopolis Orchestra
fot. Facebook/Baltic Neopolis Orchestra
Bajecznym Powitanie Lata rozpoczęło wczoraj 11. Music Powerania czyli letni festiwal muzyczny Baltic Neopolis Orchestry.

Festiwal będzie podróżował z muzyką klasyczną po całym regionie Zachodniopomorskiego. Orkiestra zajrzy do większych miast, jak i niewielkich miejscowości, do których wydarzenia kulturalne docierają rzadziej. Tegoroczna edycja festiwalu dotrze do Szczecina, Polic, Wałcza, Gryfina, Dębna, Kołobrzegu, Chojny, Międzyzdrojów, Gozdowic, Dominikowa, Krajnika Dolnego, Radunia oraz Grodna.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
Tomasz Chaciński Fot. Małgorzata Frymus
Tomasz Chaciński Fot. Małgorzata Frymus
Na boisku znali go z jednego: nie odpuszczał do końca. Dziś Robert Dymkowski - legenda Pogoni Szczecin, autor 120 bramek dla klubu - tę samą walkę przeniósł na zupełnie inne pole. Robert Dymkowski zmaga się z ALS.

Film dokumentalny w reżyserii Tomasza Chacińskiego opowiadający o tej walce, po majowej premierze w Teatrze Polskim trafia teraz na duży ekran.

To nie jest film o piłkarzu. To film o człowieku - i o ludziach, którzy są przy nim. Twórcy świadomie uciekli od konwencji benefisu byłego sportowca: zamiast pomnika pokazują codzienność. Poranne czynności, które kiedyś robiło się bez namysłu, a dziś wymagają drugiej osoby. Wielogodzinne rehabilitacje. Ciężar i czułość z jakimi rodzina niesie ten dzień za dniem. Wsparcie przyjaciół, którzy zostają, gdy reflektory gasną. Robert Dymkowski jest tu pokazany takim, jaki jest - zwyczajnym, ułomnym, a przy tym niezłomnym.

Gdzie i kiedy zobaczymy film

Kino Morena w Ińsku - pokaz specjalny w ramach Ińskiego Klubu Filmowego, 17 czerwca, godz. 18.00, spotkanie z udziałem twórców filmu.

Kino Pionier 1907 (Wojska Polskiego 2) - jedno z najstarszych działających kin na świecie - pokazy 26-28 czerwca. Sobotni seans 27 czerwca o 19:00 połączony będzie ze spotkaniem z twórcami i bohaterami filmu. Bilety: pionier1907.pl

Część przychodów z pokazów w Heliosie i w Pionierze zostanie przeznaczona na leczenie i rehabilitację Roberta Dymkowskiego. Dla przypomnienia - podczas majowej premiery w Teatrze Polskim, połączonej z aukcją, na ten cel zebrano blisko 120 tysięcy złotych.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Tomaszem Chacińskim
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Dziś (14.06.2026) w Bazylice Archikatedralnej pw. św. Jakuba Apostoła w Szczecinie inauguracja 21. Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego Sacrum Non Profanum.
Zabrzmi muzyka organowo - chóralna w wykonaniu Chórów Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego oraz organistów Jana Kempińskiego i Macieja Skowronka. Całość poprowadzi dyrektor Sacrum Non Profanum Szymon Wyrzykowski

Tegoroczny Festiwal powraca po rocznej przerwie. Przed publicznością jeszcze cztery koncerty dwa w Szczecinie i dwa w Choszcznie na polu golfowym. Najbliższy w czwartek w Willi Lentza.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus z Szymonem Wyrzykowskim
Barokowe organy w konkatedrze św. Jana Chrzciciela w Kamieniu Pomorskim. Fot. Daniel Michalak/Towarzystwo Miłośników Ziemi Kamieńskiej
Barokowe organy w konkatedrze św. Jana Chrzciciela w Kamieniu Pomorskim. Fot. Daniel Michalak/Towarzystwo Miłośników Ziemi Kamieńskiej
Przez całe lato w zabytkowej katedrze rozbrzmiewać będą koncerty znakomitych artystów z kraju i z zagranicy w ramach 62. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Kamieniu Pomorskim. Wydarzenie jest jednym z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych przedsięwzięć muzycznych Pomorza Zachodniego. Od dziesiątków lat stanowi wizytówkę miasta, łącząc wysoką kulturę z wyjątkową atmosferą historycznej katedry, słynącej z doskonałej akustyki oraz barokowych organów koncertowych.

Wspaniały instrument w świątyni wybudowany w latach 1670-1672 przez Fryderyka Breyera i Michaela Berigiela będzie rozbrzmiewał w każdy letni piątek, tak by zadość stała się życzeniu księcia Ernesta Bogusława de Croya „aby Bóg Wszechmocny […] organy do końca świata zachować raczył.”

Podczas koncertu inauguracyjnego, 19 czerwca (piątek), wystąpi Julian Gembalski – jeden z najwybitniejszych polskich organistów oraz Chór Politechniki Morskiej w Szczecinie pod dyrekcją Sylwii Fabiańczyk-Makuch. Dzień wcześniej, 18 czerwca (czwartek) zorganizowany zostanie dodatkowy wieczór z udziałem czeskiego chóru chłopięcego „Bonifantes” prowadzonego przez Jana Míška.

Zwieńczeniem wydarzenia będzie koncert finałowy zaplanowany na 28 sierpnia. W katedrze zagrają: organista Szymon Czapik, Orkiestra Kameralna z Prenzlau oraz trębacz Dawid Głogowski.

Program festiwalu TUTAJ
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z prof. Eugeniuszem Kusem – dyrektorem programowym 62. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Kamieniu Pomorskim
Ryszard Słowicki, fot. [archiwum prywatne]
Ryszard Słowicki, fot. [archiwum prywatne]
W piątek (5.06.2026) odszedł Ryszard Słowicki. Był to artysta wszechstronny – poeta, kompozytor, pieśniarz, muzyk, dramaturg (autor miedzy innymi wystawionej przez Teatr Kana sztuki "Ja, Henryk Bilke’"), rysownik, reżyser telewizyjny, autor programów muzycznych. Warto też wspomnieć o kilku epizodach aktorskich. Jedną ze swoich płyt nagrał wspólnie z Marią Seweryn. Ale współpracował też z Markiem Macem, Markiem Kazaną i innymi artystami. Zawsze chciał coś powiedzieć, zrobić, napisać, zaśpiewać...

- Kilka dni temu zadzwonił do mnie Ryszard Słowicki - mówi Małgorzata Frymus. Pomimo późnej pory odebrałam telefon, a z drugiej strony Rysiu. I mówi: "Małgosia mam raka, może byśmy porozmawiali?". Trochę mnie zatkało, ale powiedziałam: "Czemu nie. Prześlij mi tylko, jak możesz, swoją dyskografię, żeby mi nic nie umknęło i ustalimy termin rozmowy." Kiedy kilka dni później oddzwaniałam, już odrzucił połączenie. Może on, może ktoś inny. Pozostaną mi już tylko dawne rozmowy - o kolejnych płytach, pasjach i planach...

Wspomnienie Małgorzaty Frymus.

"Może mógłbym gdzieś tam trwać ciekawiej. Pozostaje jednak to, co mam."
Ryszard Słowicki "Autoportret"
Posłuchaj wspomnienia przygotowanego przez Małgorzatę Frymus
1234567
Materiały promocyjne organizatora
Materiały promocyjne organizatora
W czwartek (21 maja) odbyła się premiera katalogu wystawy „Eugen Dekkert – malarz najbardziej szczeciński”.

Spotkaniu towarzyszyły wykłady przybliżające sylwetkę i dorobek Eugena Dekkerta (1865–1956): dr Bogdany Kozińskiej oraz dr. Jakuba Michała Pawłowskiego, poświęconych życiu i twórczości artysty uznawanego za najważniejszego malarskiego kronikarza dawnego Szczecina.

Wydarzenie było symbolicznym zwieńczeniem wystawy prezentowanej w Galerii Gotyckiej Zamku od sierpnia 2025 do lutego 2026 roku, przygotowanej z okazji 160. rocznicy urodzin Eugena Dekkerta – wybitnego pejzażysty związanego ze Szczecinem i Pomorzem.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
W Operze na Zamku odbyła się premiera (30.05.2026) muzycznego spektaklu o intrygującym tytule "Toto". To opowieść, która zespala dorosłych i dzieci, bowiem to uwspółcześniona wersja opowieści o "Brzydkim kaczątku". Mamy tutaj brzydkie kaczątko, które jest wyśmiewane, wyszydzane, pada ofiarą agresji, hejtu i różnych rzeczy. Społeczeństwo mówi: właź do dziury i stamtąd nie wyłaź. Potem siedzi tam i mówi jestem brzydki, jestem beznadziejny, jestem do niczego, jestem nikim, jestem ni to ni sio, takie Toto.

Sztukę stworzyło trio kompozytor Marek Sart libretto Ernest Bryll i Małgorzata Goraj. Sztuka miała swoja prapremierę ponad 40 lat temu także w Operze na Zamku.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny