Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Premiera adaptacji "Pikniku pod Wiszącą Skałą" Joan Lindsay odbyła się wczoraj (7 marca) w Malarnii, czyli scenie kameralnej Teatru Współczesnego w Szczecinie. Powieść w 1975 roku doczekała się adaptacji filmowej. Opowieść jest dość prosta i zagadkowa jednocześnie. Jest 1900 rok, 14 lutego, czyli dzień św Walentego. Rzecz się dzieje w elitarnej pensji dla dziewcząt, które w towarzystwie nauczycielek urządzają piknik pod Wiszącą Skałą - lokalną atrakcją turystyczną. Część pensjonariuszek w niewyjaśnionych okolicznościach znika w majestatycznych i tajemniczych górach. Po tym wydarzeniu wszystko nie jest już tym czym było dotychczas, a świat XIX pensji znika na zawsze.
Małgorzata Frymus rozmawia z reżyserką spektaklu Mirą Mańką oraz dramaturgiem przedstawienia Marcinem Miętusem.
fot. [Teatr Lalek Pleciuga]
fot. [Teatr Lalek Pleciuga]
Teatr Lalek Pleciuga od 20 lat ma scenę dla dorosłych. Tam powstało wiele niezwykłych spektakli, z udziałem znakomitych reżyserów. Wśród nich była Anna Augustynowicz dyrektor artystyczna Teatru Współczesnego w Szczecinie, która zrealizowała tam kilka sztuk, Leszek Mądzik ze Seny Plastycznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego czy Arkadiusz Buszko i Dariusz Kamiński. Z okazji przenosin do nowej siedziby Pleciugi w 2009 roku powstał "Kubuś i jego Pan". Spektakl grany był z wielkim powodzeniem kilka lat. Dziś z okazji jubileuszu powraca i jest równie fantastyczny jak przed laty. Sprawdziła to Małgorzata Frymus.
fot. [Włodzimierz Piątek/Teatr Polski]
fot. [Włodzimierz Piątek/Teatr Polski]
Premierą "Przechowalni pod dziurawym parasolem" rozpoczęły się we wtorek wieczorem XXIII Urodziny Czarnego Kota Rudego, czyli sceny kabaretowej Teatru Polskiego w Szczecinie. Tym razem Czarny Kot Rudy na swój warsztat wziął Łódzką Piwnicę Artystyczną "Przechowalnia" i jej niezwykłą poetykę tworzoną przez Elżbietę Adamiak, Andrzeja Poniedzielskiego i Artura Andrusa.
Urodziny wciąż trwają. Dziś (23.02.2020) wieczór zatytułowany ON i ON czyli Michał Kampa i Piotr Bukartyk, po drodze wieczór z Aloszą Awdiejewem i Andrzejem Poniedzielskim oraz Zenonem Laskowikiem. W Teatrze Polskim była na Małgorzata Frymus.
fot. [organizatorzy]
fot. [organizatorzy]
Studio Teatr, działające od lat w Szczecinie, zaprosiło na swój najnowszy spektakl poświęcony pamięci Powstańca Warszawskiego, żołnierza II obwodu Żoliborz, Warszawskiego okręgu Armii Krajowej - zgrupowanie "Żmija" - porucznika Józefa Zdzisława Mirońskiego, pseudonim WRZOS. Młodzież licealna i studenci recytowali fragmenty tekstów Anny Kamieńskiej, Kazimierza Wierzyńskiego, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Zbigniewa Herberta. Całość nosi tytuł "Ten rzeczy niepokój".
Sylwia Różycka jako Piaf, fot. Włodzimierz Piątek / Teatr Polski]
Sylwia Różycka jako Piaf, fot. Włodzimierz Piątek / Teatr Polski]
Wczoraj wieczorem (25.01.2020) na "Scenie na Łasztowni" Teatru Polskiego w Szczecinie odbyła się premiera sztuki zatytułowanej "Piaf" autorstwa Pam Gems. To portret francuskiej pieśniarki, wybitnej artystki XX wieku, ukazujący ją zarówno w świetle reflektorów, jak i w życiu prywatnym. Oba te światy przenikały jednak te same uczucia: nienasycenie życiem, szaleńcza tęsknota za miłością, za byciem kochaną. Przez tłumy, i przez tego Jedynego…Drobna piosenkarka, o kruchej posturze i mocnym głosie, trafiała do serc ludzi na całym świecie. W roli tytułowej wystąpiła Sylwia Różycka, a całość wyreżyserował Jan Szurmiej.
Fot. Materiały promocyjne
Fot. Materiały promocyjne
W miniony piątek (10 stycznia) Teatr "nie ma" ze Szczecina zaprosił swoich widzów do Studenckiej Strefy Kultury Uniwersytetu Szczecińskiego na premierę "Rozbitego dzbana" Heinricha von Kleista. Całość wyreżyserowała Tatiana Malinowska-Tyszkiewicz, muzykę skomponował Paweł Czapski, scenografia i kostiumy - Krzysztof Stępień, choreografia - Dominika Dębiec.
Pewnego wieczory w domu Marty ktoś rozbija jej ulubiony dzban. Podejrzewa niedoszłego narzeczonego swojej córki, ale jaka jest prawda - niech rozsądzi sąd...
Z reżyserką rozmawia Małgorzata Frymus.
Spektakl "Być jak Beata", fot. [Monika Stolarska]
Spektakl "Być jak Beata", fot. [Monika Stolarska]
Kilkadziesiąt premier na czterech oficjalnych i kilku prywatnych scenach teatralnych Szczecina. Rok bogaty i jak zwykle teatralnie ciekawy. Dla jednych niezwykle intensywny, dla innych może nieco mniej. Wiele się działo i wiele z tych realizacji zostanie w pamięci widzów teatralnych. Małgorzata Frymus postanowiła przejrzeć swoje archiwum, co nie było łatwe. Wspomina jednak tylko te przedstawienia, które zrobiły na niej szczególne wrażenie. Choć zapamiętała znacznie więcej, to musiała jednak dokonać wyboru, nie był on jednak łatwy.
1234567