Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
fot. [Teatr Kana]
fot. [Teatr Kana]
Wczoraj (6 czerwca) Teatr Kana zaprosił swoich widzów na on-linową premierę filmu "Popytka - ukryty wymiar" Weroniki Fibich i Adama Ptaszyńskiego. To opowiedziana w czasach pandemii historia pytania: "Boją się nas czy o nas?". To próba odnalezienia się w nowej sytuacji, w której alternatywne sposoby spotykania wymuszają inne formy obecności. To wreszcie pytania o widza i relację z nim, a także o relację pomiędzy samymi twórcami. Rozpoznajemy ukryty wymiar – wymiar w ukryciu, wymiar ukrytego. W czasach dystansu przyglądamy się mocniej istocie bliskości i "obcowania". Małgorzata Frymus rozmawia z Weroniką Fibich o filmie, ale też o pracy nad spektaklem.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
"Pleciuga plecie w necie" to projekt Teatru Lalek Pleciuga, który został pozytywnie oceniony i dostał dofinansowanie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z projektu "Kultura w sieci". Od początku przyszłego tygodnia Teatr zaprasza codziennie do siebie tak, jak to było w czasach przez pandemią, tyle że do netu. Wprawdzie już od początku epidemii Pleciuga prezentowała sporo na swoich kanałach internetowych, ale nie było to tak intensywne - jak będzie od najbliższego wtorku. Szczegóły przedstawia Małgorzata Frymus w rozmowie z aktorami Pleciugi.
Anna Augustynowicz, fot. Radio Szczecin [Archiwum]
Anna Augustynowicz, fot. Radio Szczecin [Archiwum]
Anna Augustynowicz - dyrektor artystyczna Teatru Współczesnego w Szczecinie odbywa zdalne próby czytania dramatu "Beckomberga" szwedzkiej pisarki Sary Stridsberg.
Jej ostatnia powieść oparta jest na historii rodzinnej autorki. Jak pisze Jan Balbierz w "Dialogu" (12/2016) - "Jej ojciec był przez wiele lat pacjentem największego szpitala psychiatrycznego w Szwecji, tam też odwiedzała go jako nastolatka. Pisarka nie ukrywa, że było to dla niej doświadczenie traumatyczne i formatywne; pracując nad powieścią i dramatem, przez powrót do dziecięcych lęków usiłowała je oswoić".
Z Anną Augustynowicz rozmawia Małgorzata Frymus.
fot. [Teatr Wspólczesny w Szczecinie]
fot. [Teatr Wspólczesny w Szczecinie]
Teatr Współczesny w Szczecinie zapowiadał premierę "Króla potworów", w reżyserii Marcina Libera. Aktorzy - mimo tego, że teatr jest nieczynny - spotykają się w przestrzeni Internetu na zdalnych próbach. W spektaklu wystąpi trzynaście osób z zespołu aktorskiego Współczesnego. Zobaczymy - miejmy nadzieję, jak najszybciej Marię Dąbrowską, Adriannę Janowską-Moniuszko, Magdalenę Wrani-Stachowską, Beatę Zygarlicką, Konrada Betę, Arkadiusza Buszkę, Roberta Gondka, Adama Kuzycz-Berezowskiego, Michała Lewandowskiego, Macieja Litkowskiego, Grzegorza Młudzika, Wiesława Orłowskiego i Wojciecha Sandacha. Z reżyserem rozmawia Małgorzata Frymus.
fot. [Teatr Lalek Pleciuga w Szczecinie]
fot. [Teatr Lalek Pleciuga w Szczecinie]
Teatr Lalek Pleciuga, jak wszystkie teatry w Polsce, od kilku tygodni nie gra. Dla aktorów to wielkie wyzwanie. Nie spotykać się z widzami, nie grac dla nich - trudno znieść.
Pleciuga od początku pandemii zaprasza jednak swoich widzów, tych małych i dużych, na swoje strony internetowe, FB i do wspólnego kontaktu. Od pewnego czasu teatr rozpoczął też regularne "Weekendowe Poranki z Pleciugą", gdzie prezentowane są archiwalne nagrania spektakli. Zachowana jest godzina weekendowych spotkań oraz przerwy w przedstawieniach - pierwszy akt w sobotę, kolejny w niedzielę, o czym opowiada Zbigniew Niecikowski - dyrektor Teatru Lalek Pleciuga.
fot. [DK 13 Muz]
fot. [DK 13 Muz]
Teatr Janusza i artyści z Salonu Artystycznego Seniorów z Domu Kultury "13 Muz" mimo separacji i kwarantanny spotykają się nadal na próbach i budowaniu programu, tym razem w internecie. Podczas meetingów za pośrednictwem video czatu pracują przygotowując kolejne programy, wśród nich scenariusz programu poetyckiego "Zakochani w Szczecinie" z okazji 75-lecia polskiego Szczecina, którego obchody planowane są na czerwiec tego roku. Z Januszem Janiszewskim z DK "13 Muz" rozmawia Małgorzata Frymus.
fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Premiera adaptacji "Pikniku pod Wiszącą Skałą" Joan Lindsay odbyła się wczoraj (7 marca) w Malarnii, czyli scenie kameralnej Teatru Współczesnego w Szczecinie. Powieść w 1975 roku doczekała się adaptacji filmowej. Opowieść jest dość prosta i zagadkowa jednocześnie. Jest 1900 rok, 14 lutego, czyli dzień św Walentego. Rzecz się dzieje w elitarnej pensji dla dziewcząt, które w towarzystwie nauczycielek urządzają piknik pod Wiszącą Skałą - lokalną atrakcją turystyczną. Część pensjonariuszek w niewyjaśnionych okolicznościach znika w majestatycznych i tajemniczych górach. Po tym wydarzeniu wszystko nie jest już tym czym było dotychczas, a świat XIX pensji znika na zawsze.
Małgorzata Frymus rozmawia z reżyserką spektaklu Mirą Mańką oraz dramaturgiem przedstawienia Marcinem Miętusem.
1234567