Ewa Sawka - żona rysownika i satyryka Henryka oraz mama aktorki Karoliny sama została artystką. Od kilku lat zajmuje się tworzeniem rzeźb z witraży metodą tiffaniego. To technika łączenia szkieł witrażowych przy pomocy owijania elementów folią miedzianą i lutowanie cyną. W Galerii autorskiej Henryka Sawki pokazała swoje koguty, łabędzie i żaby. Zwierzęta są naturalnej wielkości i mimo, iż są ze szkła, wyglądają niezwykle lekko. Na otwarcie przyszedł tłum przyjaciół zaciekawionych tymi pracami. - To bardzo czasochłonne zajęcie - przyznał mąż artystki Henryk Sawka. - Ona lutuje, wycina, gniecie itd. To ciężka robota. Praca twórcza to jednak chyba jedna z najciekawszych, jakie się wykonuje. Witrażową menażerię będzie można oglądać w galerii Ewy Sawki przez najbliższe tygodnie. Autorka ma też zamiar zapraszać do siebie innych artystów.


Radio Szczecin