Radosław Majdan wpuszcza bramki - dlatego trzeba było go zastąpić - tak tłumaczona jest decyzja o zamianie goalkeepera Pogoni w meczu z Legią Warszawa.
Efekt? Pogoń przegrała 1-3. Trzy bramki wpuścił zmiennik Majdana - Brazylijczyk Alison Gu. Radosław Majdan w telewizji C+ stwierdził, że nie zagrał z Legią bo, prezes Pogoni Jan Miedziak sugerował trenerowi Baniakowi, że Majdan jest w słabej formie i powinien go zastąpić młody Brazylijczyk. Prezes Pogoni Jan Miedziak kategorycznie odrzuca zarzuty. Trener Pogoni Bogusław Baniak przyznał, że po telefonie od prezesa i rozmowie z Radosławem Majdanem podjął decyzję o zmianie bramkarzy.
20-letni Gu debiutant w Pogoni we wczorajszym meczu wpuścił trzy gole ale obronił rzut karny. Radosław Majdan powiedział w C+ m.in., że prezes Miedziak nie zna się na piłce i działa na szkodę klubu. Majdan dodał, że jako członek rady nadzorczej klubu będzie domagał się odwołania prezesa Miedziaka. W środę w Szczecinie w kolejnym ligowym meczu Pogoń zmierzy się z Odrą Wodzisław.

Radio Szczecin