Piłkarze Pogoni zapewnili sobie utrzymanie w ekstraklasie. Szczecinianie pokonali na wyjeździe Zagłębie Lubin 1:0 w przedostatniej kolejce rozgrywek.
Gola na wagę pozostania w krajowej elicie strzelił w 79 minucie Irakijczyk Hussein Ali.
Jak mówi pomocnik portowej jedenastki Natan Ława nie było łatwo zdobyć komplet punktów bo Miedziowi bronili się niemal całym zespołem na swojej połowie.
- Wiedzieliśmy, że Zagłębie będzie raczej ustawione w niskiej obronie, stali praktycznie tak cały mecz. Próbowaliśmy się przebić przez ten mur i w końcu Husi dopełnił tego. Po meczu możemy odejść z ulgą, zapracowaliśmy sobie na te trzy punkty i cieszymy się bardzo, że to utrzymanie zostało zapewnione - dodaje Ława.
Ekipa trenera Thomasa Thomasberga po sukcesie w Lubinie awansowała na 9 miejsce w tabeli i bez względu na wyniki pozostałych pojedynków jest już pewna utrzymania w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
- To nie był łatwy sezon. Myślę, że ostatnie pół roku każdy gdzieś po naszym meczu jeszcze sprawdza dodatkowo tabelę, jak inne zespoły grały. A dzisiaj już tego nie musimy robić. Ja szczerze powiem, że tych meczów, co teraz będą w weekend, to ani jeden nie obejrzę. Nie spojrzę w tabelę, po prostu odcinam się od tego - mówi Biegański.
Duma Pomorza po sobotnich pojedynkach nadal zajmuje 9 miejsce w tabeli. Tytuł mistrza Polski obronili piłkarze Lecha Poznań, którzy pokonali na wyjeździe Radomiaka Radom 3:1 i zapewnili sobie 1 miejsce w rozgrywkach.
Na zakończenie sezonu ekstraklasy piłkarze Pogoni za tydzień w Szczecinie zmierzą się z GKS-em Katowice.
Jak mówi pomocnik portowej jedenastki Natan Ława nie było łatwo zdobyć komplet punktów bo Miedziowi bronili się niemal całym zespołem na swojej połowie.
- Wiedzieliśmy, że Zagłębie będzie raczej ustawione w niskiej obronie, stali praktycznie tak cały mecz. Próbowaliśmy się przebić przez ten mur i w końcu Husi dopełnił tego. Po meczu możemy odejść z ulgą, zapracowaliśmy sobie na te trzy punkty i cieszymy się bardzo, że to utrzymanie zostało zapewnione - dodaje Ława.
Ekipa trenera Thomasa Thomasberga po sukcesie w Lubinie awansowała na 9 miejsce w tabeli i bez względu na wyniki pozostałych pojedynków jest już pewna utrzymania w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
Jan Biegański - pomocnik portowej jedenastki - nie ukrywa, że pozwoliło mu to odciąć się od stresu związanego ze śledzeniem innych spotkań ligowych.
Duma Pomorza po sobotnich pojedynkach nadal zajmuje 9 miejsce w tabeli. Tytuł mistrza Polski obronili piłkarze Lecha Poznań, którzy pokonali na wyjeździe Radomiaka Radom 3:1 i zapewnili sobie 1 miejsce w rozgrywkach.
Na zakończenie sezonu ekstraklasy piłkarze Pogoni za tydzień w Szczecinie zmierzą się z GKS-em Katowice.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin