W Kołobrzegu królują SUP-y, czyli po prostu deski, na których wiosłujemy stojąc. To nie tylko forma rekreacji, ale też sport, w którym na miejscowej plaży rywalizują zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy.
Planet Baltic SUP Race to największe i co ważne, międzynarodowe zawody organizowane na polskim wybrzeżu.
Organizator rywalizacji Marcin Koc mówi, że na miejscu można spotkać najlepszych zawodników w tej stale rozwijającej się dyscyplinie sportu. - 11 reprezentacji krajowych i 115 zawodników - mówi.
Uczestnicy zawodów mówią, że jest to sport dla każdego i nie trzeba się bać wejścia na deskę.
- Wygląda to jak relaks, a nie jak sport i tak naprawdę od tego wyszło. - Zdradzę, że nie umiałam w ogóle pływać zanim zaczęłam pływać na desce - mówią uczestnicy.
W czwartek trwają wyścigi na dystansie sprinterskim. Piątek przyniesie rywalizację w wyścigach technicznych, a sobota to start na 10 km. Rywalizację można obserwować na plaży przy latarni morskiej.
Organizator rywalizacji Marcin Koc mówi, że na miejscu można spotkać najlepszych zawodników w tej stale rozwijającej się dyscyplinie sportu. - 11 reprezentacji krajowych i 115 zawodników - mówi.
Uczestnicy zawodów mówią, że jest to sport dla każdego i nie trzeba się bać wejścia na deskę.
- Wygląda to jak relaks, a nie jak sport i tak naprawdę od tego wyszło. - Zdradzę, że nie umiałam w ogóle pływać zanim zaczęłam pływać na desce - mówią uczestnicy.
W czwartek trwają wyścigi na dystansie sprinterskim. Piątek przyniesie rywalizację w wyścigach technicznych, a sobota to start na 10 km. Rywalizację można obserwować na plaży przy latarni morskiej.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin