Piłkarze szczecińskiej Pogoni będą chcieli się dziś zrehabilitować za porażkę w ostatnim meczu ligowym z MKS-em Kluczbork.
Portowcy o 18 rozpoczną mecz z Motorem Lublin, z którym dwa tygodnie temu wygrali mecz o Puchar Polski. Portowcy bardzo zmobilizowani chcą zagrać z Motorem, który do potentatów ligi nie należy, ale wygrał z Kluczborkiem, z którym Pogoń w środę przegrała. - To właśnie może być atutem Motoru - podkreśla szkoleniowiec Pogoni Piotr Mandrysz.
Olgierd Moskalewicz przewiduje, że kluczem do zwycięstwa w tym meczu będzie dobra gra w obronie. - Każdy mecz gramy o 3 punkty, ale zobaczymy co będzie po 90 minutach - dodaje bramkarz Pogoni Krzysztof Pyskaty.
Mecz Pogoni z Motorem o 18 na stadionie przy ulicy Twardowskiego.
Olgierd Moskalewicz przewiduje, że kluczem do zwycięstwa w tym meczu będzie dobra gra w obronie. - Każdy mecz gramy o 3 punkty, ale zobaczymy co będzie po 90 minutach - dodaje bramkarz Pogoni Krzysztof Pyskaty.
Mecz Pogoni z Motorem o 18 na stadionie przy ulicy Twardowskiego.

Radio Szczecin