Mimo iż prace rozpoczęły się w terminie, to już dziś wiadomo, że nie zakończą się one przed 24 marca.
Tego dnia Flota zagrać ma swój pierwszy mecz rundy wiosennej na własnym boisku. Istnieje więc ryzyko nieotrzymania licencji na grę w Świnoujściu.
Stadion powinien być gotowy na pierwsze spotkanie Floty w rundzie rewanżowej na własnym boisku. - Powinien, ale nie będzie - mówi prezes klubu, Edward Rozwałka.
Dla wyspiarzy oznacza to albo mecze na stadionie w innym mieście, albo ograniczenie ilości miejsc na stadionie tylko do jednej trybuny.
- Będziemy musieli wystąpić do komisji licencyjnej o zgodę na rozgrywanie meczów oraz o zgodę działu gier na ich przeprowadzanie bez udziału kibiców przyjezdnych - informuje Edward Rozwałka.
Runda wiosenna rusza 17 marca.
Stadion powinien być gotowy na pierwsze spotkanie Floty w rundzie rewanżowej na własnym boisku. - Powinien, ale nie będzie - mówi prezes klubu, Edward Rozwałka.
Dla wyspiarzy oznacza to albo mecze na stadionie w innym mieście, albo ograniczenie ilości miejsc na stadionie tylko do jednej trybuny.
- Będziemy musieli wystąpić do komisji licencyjnej o zgodę na rozgrywanie meczów oraz o zgodę działu gier na ich przeprowadzanie bez udziału kibiców przyjezdnych - informuje Edward Rozwałka.
Runda wiosenna rusza 17 marca.

Radio Szczecin