Od wspólnego biegania Nowy Rok rozpoczęli weterani lekkiej atletyki w Stargardzie Szczecińskim.
Chociaż przyznają, że na linii startu stawić się nie było dziś łatwo, to jednak zdołali wystartować w samo południe. Do pokonania mieli blisko pięć kilometrów, wokół Starego Miasta.
Uczestnicy biegu przyznają, że start pierwszego dnia Nowego Roku, był dla nich wyzwaniem. - Ciężki poranek, ale z wielką przyjemnością spotykamy się w gronie osób, które chcą się trochę poruszać - mówi Tomasz Nowicki.
Kibice też byli pod wrażeniem, że zawodnicy jednak przybiegli. - Po takim Sylwestrze to znaczy, że kondycja zawodników jest idealna - uważa jeden z obserwatorów.
Dla bezpieczeństwa toast szampanem spełniono już po zakończeniu noworocznego biegu.
Uczestnicy biegu przyznają, że start pierwszego dnia Nowego Roku, był dla nich wyzwaniem. - Ciężki poranek, ale z wielką przyjemnością spotykamy się w gronie osób, które chcą się trochę poruszać - mówi Tomasz Nowicki.
Kibice też byli pod wrażeniem, że zawodnicy jednak przybiegli. - Po takim Sylwestrze to znaczy, że kondycja zawodników jest idealna - uważa jeden z obserwatorów.
Dla bezpieczeństwa toast szampanem spełniono już po zakończeniu noworocznego biegu.

Radio Szczecin