Borussia Dortmund awansowała do finału piłkarskiej Ligi Mistrzów.
We wtorkowym rewanżowym meczu z Realem w Madrycie wprawdzie przegrała 0:2, ale w pierwszym spotkaniu wygrała 4:1, dzięki czemu wyeliminowała "Królewskich".
Bramki dla Realu strzelili: w 83. minucie Karim Benzema, a pięć minut później Sergio Ramos.
Kuba Błaszczykowski nie krył, że mecz był ciężki. - Real zagrał na bardzo wysokim poziomie. Najważniejsze, że z całego zamieszania wyszliśmy obronną ręką - powiedział Błaszczykowski.
Robert Lewandowski żałował, że nie udało się strzelić Realowi gola. - Najważniejsze jednak, że zagramy w finale - stwierdził.
Po przegranym przez Real Madryt dwumeczu z Borussią Dortmund trener "Królewskich" Jose Mourinho zasugerował, że po zakończeniu sezonu nie będzie już pracował w stolicy Hiszpanii. - Chcę być tam, gdzie ludzie mnie kochają - odpowiedział dziennikarzom na pytanie, czy zostanie w Madrycie.
Mourinho przyznał przyznał, że brak triumfu w Lidze Mistrzów może oznaczać jego odejście z Realu Madryt. Portugalczyk zasugerował dziennikarzom swój powrót na Wyspy Brytyjskie.
W środę Borussia Dortmund pozna swojego rywala w finale Ligii Mistrzów. Wieczorem zmierzą się Barcelona i Bayern Monachium. Pierwszy mecz wygrali Niemcy 4:0.
Wielki finał odbędzie się na londyńskim Wembley 25 maja.
Bramki dla Realu strzelili: w 83. minucie Karim Benzema, a pięć minut później Sergio Ramos.
Kuba Błaszczykowski nie krył, że mecz był ciężki. - Real zagrał na bardzo wysokim poziomie. Najważniejsze, że z całego zamieszania wyszliśmy obronną ręką - powiedział Błaszczykowski.
Robert Lewandowski żałował, że nie udało się strzelić Realowi gola. - Najważniejsze jednak, że zagramy w finale - stwierdził.
Po przegranym przez Real Madryt dwumeczu z Borussią Dortmund trener "Królewskich" Jose Mourinho zasugerował, że po zakończeniu sezonu nie będzie już pracował w stolicy Hiszpanii. - Chcę być tam, gdzie ludzie mnie kochają - odpowiedział dziennikarzom na pytanie, czy zostanie w Madrycie.
Mourinho przyznał przyznał, że brak triumfu w Lidze Mistrzów może oznaczać jego odejście z Realu Madryt. Portugalczyk zasugerował dziennikarzom swój powrót na Wyspy Brytyjskie.
W środę Borussia Dortmund pozna swojego rywala w finale Ligii Mistrzów. Wieczorem zmierzą się Barcelona i Bayern Monachium. Pierwszy mecz wygrali Niemcy 4:0.
Wielki finał odbędzie się na londyńskim Wembley 25 maja.

Radio Szczecin