Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Mmmm: Worlds of Magic: Planar Conquest, nowa strategia - i to polska - i to oparta na Worlds of Magic opartym na Master of Magic. Mniam. Co może pójść nie tak? Przecież to przepis na sukces. Ale nie uprzedzajmy faktów tylko pad w dłonie (to recenzja wersji na PS4) i zanurzamy się w świat eksploracji, ekspansji, eksploatacji i eksterminacji czyli dla fanów np serii Civilization - dobrze znany klasyk. Ja już zacieram ręce, myśląc jak tu całe mapy podbiję zręcznym połączeniem magii, siły, żyłki ekonomisty i myśli technologicznej. Na początek tutorial bo nie należę do cwaniaków uważających instrukcje obsługi za obelgę dla ich inteligencji i tutaj małe zaskoczenie - tylko tyle? Nic więcej mi wyjaśnicie tych dziesiątek pozycji w rozwijanym menu? No dobra, może będą podpowiedzi w trakcie rozgrywania fabuły. I tu drugie zaskoczenie. Jakiej fabuły? Żadnej...

Grę do recenzji dostaliśmy od twórców studia Wastelands Interactive.
GIERMASZ-Recenzja Worlds of Magic: Planar Conquest

Nie ma tu wątku głównego, historii odkrywającej swoje zakamarki i tajemnice. Nic. Wstępu o tym - że są "jakieś tam plany i magowie" - nie liczę, bo to tylko wstęp. Potem opcje są tylko dwie: pole bitwy lub od razu, "na pełnej petardzie", podbój mapy.

"No ale przecież o to chodzi w strategiach!" moglibyście się oburzyć. Nie, moi kochani. Każda strategia, w której brak sensu istnienia nudzi się szybciej niż siemię lniane na śniadanie. To może chociaż multiplayer online? Niestety też nie. To co w tej grze w ogóle jest?

Worlds of Magic: Planar Conquest jest naszpikowane zmiennymi. Liczba informacji, którą nasze strategiczne mózgi muszą przerobić, żeby mieć poczucie podążania wg dobrze zaplanowanej strategii, jest olbrzymia. Już na samym początku wybieramy jeden z dziewięciu światów. Nasi bohaterowie należący do którejś z wielokrotnie już ogranych ras też mają trochę wskaźników i umiejętności. W każdym mieście trzeba dbać o zasoby - materialne i ludzkie. Dodatkowo na mapie co rusz spotykamy przeróżne miejsca, obiekty i wrogów, a na polu bitwy niezliczone rodzaje wojowników, każdy z innymi statystykami.

I jak to wszystko udało się zmieścić? Nie udało się...

Mapa jest tak zabałaganiona, że aż nieczytelna. Podobnie jak cały wachlarz podręcznych menu do zarządzenia np. miastami. A postacie na polu bitwy tak niewyraźnie różne od siebie, że czasami trzeba naprawdę dużej dozy intuicji, żeby zgadnąć czy jednostka którą chcemy zaatakować to łucznik czy miecznik czy właściwie co to jest?

I być może to jest powód, dla którego twórcy Worlds of Magic: Planar Conquest postanowili zmniejszyć tempo gry do poziomu przejedzonego, podstarzałego ślimaka. Już na początku rozgrywki, nawet na niskim poziomie trudności, gdzie przeciwników jest niewielu, a nasze miasta i armie w zarodku musimy czekać i czekać i czekać. Tura za turą. Aż w końcu coś się wybuduje, aż w końcu coś się odkryje.

Coś też jest grubo nie tak z wyważeniem poziomu trudności w stosunku do rozwoju i upływających tur. To nie jest rzadkość, że szybko rozbija nas w pył z pozoru niegroźny przeciwnik. Lub, że utkniemy na dziesiątki tur w mozolnym rozwijaniu armii w celu pokonania jakiegoś monstrum latającego nam po mapie. A propos mapy - tak ograniczonego pola widzenia jeżeli chodzi o odkrywanie mapy, dawno nie widziałam. A poza tym zbyt dużo sytuacji sprawia wrażenie zupełnie przypadkowych i skutecznie zniechęca do dalszej gry.

Nie wątpię, że twórcy Worlds of Magic: Planar Conquest chcieli dobrze. Ale gdzieś w tym pakowaniu opcji strategicznych dla wielbicieli planowania zapomnieli o grywalności. Zapomnieli o konieczności podsuwania graczom jakichkolwiek celów. Zapomnieli nawet o porządnym soundtracku i porządnej grafice. Nawet sterowanie niespecjalnie im wyszło. A szkoda bo teoretycznie jest tu potencjał na fantastyczną turową strategię a w praktyce Worlds of Magic: Planar Conquest tylko zachęca nas do sięgnięcia znów do Heroes of Might & Magic III lub którąś Cywilizację.
 

Zobacz także

2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of the Dawnwalker. Patryk… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 The Sinking City 2 [PlayStation 5] No nie jestem przekonany czy to był dobry ruch. Całkiem ciepło wspominam pierwsze Sinking City. Liczyłem na miłe chwile z "dwójką" i właściwie się nie… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Parking in Tight Spaces [PC] Równoległe, skośne, prostopadłe – sposobów na parkowanie jest wiele, często natomiast warunki do niego są mniej komfortowe, niż by nam się to marzyło… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Kupka wstydu: Reveil [PC] Wiecie, dlaczego w Polsce nie powinno kręcić się horrorów? Bo w naszym kraju chyba nic nie da się wziąć na poważnie. Wyobraźcie sobie scenę, w której… » więcej 2026-08-22, godz. 08:01 Denshattack! [Xbox Series X] Powiedzieć, że Denshattack! to zwariowana gra zręcznościowa, to bardzo duże niedomówienie. Zapewne większość z Was zna serię Tony Hawk’s Pro Skater… » więcej
12345