Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Jako, że 3DS to moja pierwsza konsola Nintendo, o opinię na temat serii Mario Party poprosiłem naszego Giermaszowego eksperta od Nintendo - Michała Króla. Okazało się, że liczy ona 16 odsłon i w styczniu będzie obchodzić swoje 20-lecie. I w sumie chyba z tej okazji wielkie N wydało na swoją przenośną konsolę Mario Party: The Top 100 - zestaw najlepszych mini gier z większości poprzednich odsłon. Jak to w każdej grze z Marianem w tytule, spotkamy tutaj wszystkie ikoniczne postaci z tego uniwersum. Jest Mario i Luigi, Wario i Waluigi, smok Yoshi, a płeć piękną reprezentują księżniczki: Peach, Daisy i Rosalina. Po drugiej stronie barykady, jako arcy przeciwnicy, są Donkey Kong i Bowser. Czyli mamy komplet znanych i lubianych postaci związanych z najsławniejszym hydraulikiem.

Grę do recenzji dostaliśmy od dystrybutora Nintendo na Polskę firmy Conquest entertainment a.s.
Wszystkie 100 mini gier można odgórnie podzielić na sportowe, zręcznościowe, wymagające szczęścia lub myślenia. Dzielą się one na pojedynki każdy na każdego, czyli czterech zawodników walczących o zwycięstwo, 1 na 3, 2 na 2 i pojedynki 1 na 1. Dzięki tej różnorodności ciężko się znudzić zmaganiami. Co więcej, różnią się także sterowaniem. W część gra się przyciskami, w kolejne stylusem - specjalnym plastikowym wskaźnikiem, inne wykorzystują wbudowany w konsolę żyroskop, a jeszcze inne obsługuje się... oddechem. Gra wymaga wtedy dmuchania w umieszczony w 3DS-ie mikrofon. Pomysłowe i dające dużo frajdy.

Mini gry są tak różne, że wymienienie ich wszystkich zajęło by kilka minut. Jest trójskok, wspinaczka, kilka rodzajów wyścigów, ale tez wciąganie flagi, przeciąganie liny, snowboard, łyżwiarstwo, futbol amerykański, po bardziej abstrakcyjne jak rąbanie drzewna, niszczenie skał, skoki przez elektryczne płotki, liczenie bomb, po uciekanie przed ostrzałem pirackiego okrętu. Jak wspomniałem, część zadań można wykonywać w parach i tu na szczęście gracz komputerowy trzyma wysoki poziom. Gra sprawnie, szybko i nie ma sytuacji, że przez niego przegrywasz konkurencję. Tutaj nawalić może tylko gracz. Większość mini gier wymaga zręczności i refleksu, wielokrotnie musiałem powtarzać wyzwania by osiągnąć lepszy czy najlepszy rezultat. Tutaj nie ma zmiłuj, mały błąd i często trzeba zaczynać od nowa. Na szczęście gra nie wywołuje nerwów i idealnie nadaje się nawet na krótkie posiedzenia. Co najlepsze, jest to przegląd wybranych mini gier z poprzednich odsłon serii. Począwszy od Mario Party na Nintendo 64, poprzez edycje na GameCube'a, Wii czy Wii U. Jest naprawdę dobrze.

Sto gier to dużo, a jeśli jeszcze umieści się je w różnych ciekawych trybach gry, to już naprawdę sporo. Można oczywiście wybrać dowolną mini grę i bawić się do upadłego, ale po co, jeśli możliwości są dużo większe. Minigame Island to żmudne, ale przyjemne, przechodzenie czterech światów, gdzie odblokowuje się kolejne gierki i walczy o jak najlepszy wynik. Zabawa jest długa i satysfakcjonująca, choć wyzwanie jest spore. Podobnie jest w Minigame Match, lecz tu wszyscy gracze lądują na planszy i starają się zdobyć jak najwięcej gwiazdek. Są power upy, zadania dodatkowe i oczywiście mini gry. Do tego dokładamy Championship Battles i Decathlon, bardzo podobne tryby, gdzie wybieramy ulubione gierki lub ich zestaw i staramy się zdobyć jak najwięcej punktów. Wymienione możliwości zabawy dają luźno kilkanaście godzin zabawy, a to dopiero początek.

Olbrzymim plusem Mario Party: The Top 100 jest możliwość gry do czterech osób równocześnie. Standardowo można po sieci internetowej, ale jest inna przygotowana przez twórców petarda. Co powiecie na to, że grę posiada jedna osoba, a bawi czterech posiadaczy 3DS-ów? To możliwe, wymaga tylko tego, że konsole muszą znajdować się blisko siebie. Dzięki funkcji Download Play cztery osoby przebywające np. w jednym pomieszczeniu bawią się grą, którą posiada tylko jedna z nich. I tak właśnie jest w Mario Party: The Top 100. Nie tylko oszczędnie, ale przede wszystkim dobre rozwiązanie na party game. Tylko wymaga czterech konsol, ale to szczegół.

Mario Party: The Top 100 jest fantastyczne. Nie nudzi się nawet przez chwilę, głównie przez różnorodność mini gier. Kilka trybów gry gwarantuje wiele godzin zabawy i to przez wielkie Z. A chyba tego wymagamy od dzisiejszych gier. Dla fanów serii pozycja obowiązkowa, dla pozostałych... też. W końcu sterowanie jest banalnie proste, więc bawić się mogą i dorośli i dzieci.
 

Zobacz także

2022-11-26, godz. 06:00 Football Manager 2023 [PC] Rewolucji nie ma i nie będzie. Tak można w skrócie opisać nowego Football Managera. Właśnie światło dzienne ujrzała część pod numerem "23". I wielkich… » więcej 2022-11-26, godz. 06:00 Goat Simulator 3 [Xbox Series X] Na wszelki wypadek przejrzałem opisy Goat Simulator 3, przeczytałem też kilka informacji na temat tej gry. Rozmawiałem z synem, żeby się upewnić. I okazało… » więcej 2022-11-26, godz. 06:00 Marvel's Spider-Man: Miles Morales [Steam Deck] To już trzecia w krótkim czasie "techniczna" recenzja: bo i kolejna ekskluzywna do tego momentu produkcja z konsoli PlayStation trafiła na "blaszaki". Co ciekawe… » więcej 2022-11-26, godz. 06:00 Gungrave G.O.R.E. [Xbox Series X] Trzecia część serii Gungrave powraca po 18 latach i oferuje strzelaninę wyglądającą jak z PlayStation 3, choć miejscami nawet generację wcześniej. Czyli… » więcej 2022-11-19, godz. 06:00 God of War Ragnarök [PlayStation 5] O wielki pogromco bogów, wybacz mi niewiernemu, bo żyłem w wielkim niczym Thor błędzie. Myślałem, że Ragnarök będzie po prostu takim większym dodatkiem… » więcej 2022-11-19, godz. 06:00 Bayonetta 3 [Switch] "Dziś prawdziwych slasherów już (prawie) nie ma"... mógłbym zanucić (ale nie chcielibyście tego słyszeć) obserwując sytuację w tym gatunku. Gier takich… » więcej 2022-11-12, godz. 06:00 Call of Duty: Modern Warfare II [PC] Call of Duty: Modern Warfare stawia wysoko poprzeczkę przed następcami serii. Bo to mówiąc prosto, ale bardzo szczerze: klasyka gier komputerowych. Modern… » więcej 2022-11-12, godz. 06:00 A Plague Tale: Requiem [Xbox Series X] Nie sądziłem, że Asobo Studio potrafi przebić pierwowzór. Druga część A Plague Tale z podtytułem Requiem bije jednak jedynkę na głowę, ale to nie jest… » więcej 2022-11-12, godz. 06:00 The Chant [Xbox Series X] The Chant ma duze ambicje, ale też spore ograczenia. Choć sednem gry są zjawiska nadprzyrodzone, to te granice stawiają jej problemy znacznie bardziej prozaiczne… » więcej 2022-11-12, godz. 06:00 New Tales from the Borderlands [Steam Deck] Ależ mam problem z tym tytułem! W główną serię Borderlands grałem, "luzacki" klimat tam panujący jak najbardziej "załapałem", ale przykładowo w poprzednią… » więcej
12345