Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Liberated
Liberated
Dystopijna ponura przyszłość. Całkowita inwigilacja życia zawodowego i prywatnego obywateli w imię bezpieczeństwa - przynajmniej tak twierdzi rząd. Kontrola portali społecznościowych, wydatków i kont bankowych, wszechobecne kamery i system rozpoznawania twarzy - a wszystko po to, by każdy obywatel miał stworzony podlegający permanentnej kontroli swój wirtualny profil. Władza wie wszystko - kto, co i gdzie. W imię społecznego porządku łamane są prawa człowieka, a każdy kto się sprzeciwia inwigilacji, jest natychmiast przesłuchiwany. I w takiej ponurej rzeczywistości odnajduje się gracz, który postanawia rzucić wyzwanie władzy i w sumie przypadkowo dołącza grupy śmiałków – tytułowych Wyzwolonych. Liberated polskiego studia Atomic Wolf jest dwuwymiarową grą łączącą wiele gatunków, ale podstawą są tu elementy platformowe, skradankowe i strzelanie. Dużo strzelania i dużo trupów.

Grę do recenzji dostaliśmy od wydawcy firmy Walkabout.

Już na początku dostajemy wybór, czy chcemy traktować ją jak normalną grę, czy bardziej skupić się na wchłanianiu historii - co wpływa m.in. na trudność zabawy. A to ważne, gdyż scenariusz jest bardzo mocnym atutem tej produkcji. Cała historia przedstawiona jest w formie opowieści obrazkowej, gdzie zarówno przerywniki jak i sama gra dzieje się na stronach interaktywnych komiksów. Pomysł wykorzystywany w przeszłości w kilku grach, ale tu wykonanie jest znakomite. Czarno-białe obrazy z milionem odcieni szarości doskonale oddają przygnębiającą wizję świata, w którym znalazł się bohater. A w sumie czterech protagonistów, stojących po obu stronach konfliktu, bo każdemu z nich poświęcony jest jeden komiksowy zeszyt. Dzięki temu widzimy historię z różnych perspektyw, a kolejne odkrywane fakty składają się w jedną, szokującą całość. Tak, Liberated kilka razy może lekko szokować, ale odnosząc to do realnego świata można dostrzec wiele podobieństw. Bardzo wiele i to jest niepokojące.

Cutsceny przeplatają się z akcją, a w trakcie przygody gracz musi podjąć kilka ważnych dla fabuły decyzji. Ale to przede wszystkim strzelanina z elementami platformowymi, a każdy kolejny zeszyt komiksu jest przepełniony akcją. Początek może i jest spokojny, ale wraz z rozwojem fabuły i nakreślonego konfliktu, sytuacja się zaognia. Grę można przechodzić ala Rambo - nie ściągając palca ze spustu, ale jest też możliwość cichej eksterminacji przeciwników. Headshoty ścielą się gęsto, a nieskończoność amunicji daje duże pole popisu dla lubiących władować cały magazynek w ciało wroga. Tu wyznawana jest zasada: najpierw strzelaj, później pytaj. I dotyczy to obu stron konfliktu - zarówno Wyzwolonych, jak i policji. Jedyną bronią jest bardzo łatwy w obsłudze pistolet i dopiero pod koniec gry można zasmakować innych zabawek, w postaci shotguna czy karabinu. Autorzy pomyśleli nawet o takim szczególe, jak spadający u żołnierzy hełm, który trzeba wpierw strącić nim odda się celny, śmiertelny strzał. Co prawda zachowanie przeciwników nie zawsze jest idealne, np. nie słyszą strzałów na różnych wysokościach planszy, ale wtedy gra byłaby znacznie trudniejsza.

System strzelania jest dopracowany i bardzo łatwy do opanowania. Zwłaszcza, że przez całą grę przewija sie tylko kilka rodzajów przeciwników - policjantów, żołnierzy, ale także przedstawicieli rebeliantów. Co jakiś czas pojawią się latające drony i to wszystko. Ale nie jest to wada, bo w końcu z kim mają walczyć Wyzwoleni, jak nie z przedstawicielami władzy. Podobnie jest z elementami platformowymi - wejdź gdzieś, skocz, odblokuj przejście, przełącz dźwignię, przesuń skrzynię, unikaj ognia. Niezbędne minimum, bez przesytu, które wprowadza urozmaicenie do gry, dzięki czemu partie wymiany ognia płynnie przenikają się z momentami platformowymi. Wszystko odpowiednio wyważone i przemyslane.

Ponad rok temu grałem we wczesną wersję Liberated w warszawskim studiu Atomic Wolf i widzę, jak dużo się zmieniło, jakie nowe pomysły wprowadzono, o ile gra jest lepsza. Tylko, że wtedy znałem tylko mały fragment historii, a skupiłem się na strzelaniu. A scenariusz jest tu bardzo mocną stroną gry, na równi z komiksowym wykonaniem i oddaniem klimatu przygnębiającej, dystopijnej przyszłości. Dawno nie grałem w produkcję, która tak mocno dawałaby do myślenia, zmuszała do zastanowienia się nad przyszłością świata, nad obecnymi rzeczywistymi wydarzeniami, nad tym jak może wyglądać nasze życie. A wszystko w świetnie oddającej klimat oprawie. Liberated to bez dwóch zdań jedna z najlepszych gier w jakie grałem w tym roku. Mam tylko nadzieję, że ponura wizja z szarych stron komiksu nigdy się nie spełni. Choć niestety wiele rzeczy już się dzieje na naszych oczach.
 

Zobacz także

2026-10-03, godz. 08:01 EA Sports FC 27 - Pierwsze wrażenia [PlayStation 5] Grupa, która łączy ze sobą pasję do piłki nożnej i grania co roku czeka na wrześniową premierę EA Sports FC. Tegoroczna edycja przynosi naręcze nowości… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Star Wars: Galactic Racer [PlayStation 5] Na początek dobra rada: zanim włączycie Star Wars: Galactic Racer, upewnijcie się, że w pobliżu nie ma żadnych, młodszych nieco nastolatków, zafascynowanych… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Woodo [Switch 2] Wyobraźcie sobie wakacje u babci na wsi. Najlepsze wspomnienia z dzieciństwa, prawda? I te wspomnienia mają smak malin prosto z krzaka, zapach świeżej trawy… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Nighthawks [PC] Nie ma to jak na początku rozgrywki dokonać żywota. Od razu się człowiekowi robi trochę lżej. Jednak zamiast zasłużonego wiecznego odpoczynku dostajemy… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 The Guild: Europa 1410 [wczesny dostęp PC] Wyobraźcie sobie, że budzicie się w średniowiecznej Europie. Mieszkacie tak sobie w swojej drewnianej chacie, w której to zażywacie porannej kąpieli. Wspomnieniami… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 Deconstruction Simulator [PlayStation 5] Patrząc na moje Giermaszowe portfolio mogę już chyba powiedzieć, że z wirtualnymi narzędziami problemu nie mam. Budowałem, remontowałem – raz lepiej… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 Fear The Timeloop [PlayStation 5] Lubię jasne sytuacje. Takie, w których nikt niczego nie ukrywa, tylko od razu wykłada kawę na ławę. I my też teraz to zrobimy, bo Fear the Timeloop też… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej
12345