Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
World of Tanks: Modern Armor
World of Tanks: Modern Armor
Od redakcji: Popularne "czołgi" w odświeżonej odsłonie na konsolach. Gra jest za darmo (z mikropłatnościami), możecie ją przetestować sami - więc poniższy tekst traktujcie jako opinię o najnowszej wersji tej produkcji.

Kilkadziesiąt ton pod palcami, pociski zdolne przebić najgrubsze pancerze w zasięgu jednego kliknięcia, do tego wszystko już na konsole nowej generacji. World of Tanks znamy od lat - a jak prezentuje się gra sieciowa czołgowa strzelanka na nowym sprzęcie? Modern Armor wprowadza (jak sama nazwa wskazuje) kilka nowości. I jeszcze krótkie wprowadzenie dla tych, których World of Tanks mimo wszystko ominęło. Produkcja rzuca nas na różne teatry wojenne i sadza za sterami, a także działem, jednej z potężnych maszyn siejących zniszczenie w szeregach wroga.

Grę do recenzji pobraliśmy za darmo z cyfrowego sklepu producenta konsoli.
GIERMASZ-Recenzja World of Tanks: Modern Armor

Cel jest jeden - no, opcjonalnie dwa - zniszczyć wszystkie czołgi przeciwnika lub zająć jego bazę. Innymi maszynami także sterują oczywiście ludzie - zarówno po naszej, jak i po tej drugiej stronie. Rozgrywka, mimo, że chodzi o naprawdę ciężkie kawały żelastwa, jest bardzo dynamiczna, a mecze kończą się najwyżej po kilku minutach. Choć bardzo, ale to bardzo, liczy się tutaj zmysł taktyczny.

Jak teraz gra się w World of Tanks: Modern Armor? Rozgrywka co do zasady oczywiście się nie zmienia, ładuj, strzelaj, uciekaj, czaj się na wrogów. Stare, sprawdzone metody. Jak to wygląda? Trudno powiedzieć, bo choć wszystko ma prezentować się jak na nowe generacje przystało, to trudno to tak prawdę powiedziawszy ocenić, gdy gra nie daje na to czasu. Choć - chyba nie sposób mówić o jakiejś rewolucji, bo model uszkodzeń budynków czy innych obiektów raczej się nie zmienił, nad samą rozdzielczością też niełatwo się zastanawiać, kiedy słyszymy charakterystyczne piknięcie, które oznacza, że ktoś właśnie załadował odłamkowym i zamierza załadować go w nas.

Czy to istotne? Absolutnie nie. Liczy się dynamika i satysfakcja ze zwycięstwa, które na początku jest rzadkim uczuciem - cieszy każde uszkodzenie, które zadamy oponentom. Później, kiedy usprawnimy już nasz czołg, jest nieco łatwiej, ale i tak World of Tanks Modern Armor nie zostawia wiele miejsca na pomyłki czy słaby refleks. Daje za to możliwość pokierowania nowszą maszyną: Abramsem czy, z drugiej strony, T-72. Są one szybsze, łatwiej pokonują przeszkody terenowe, lepiej przyspieszają. Jest też cały pakiet nowych usprawnień, które pomagają wykrywać wroga albo naprawiać uszkodzoną maszynę. Jest też tryb dla tych, którzy wolą dać łupnia elektronicznemu przeciwnikowi - wtedy z drużyną walczymy przeciwko maszynom sterowanym przez komputer.

Jakiś czas temu gracze skarżyli się powszechnie na słabo działające serwery. Jest lepiej. To na pewno - ale - przynajmniej tak było u mnie - kłopoty wciąż występują. Raz lagi uniemożliwiły mi grę i po zachowaniu innych ludzi z drużyny dochodzę do wniosku, że problem dotyczył nie tylko mnie. Czołg reagował z dużym opóźnieniem, przeskakiwał na mapie o kilka metrów, miałem też potężne problemy z celowaniem. Raz też wyskoczył komunikat "usługa niedostępna", no i nie pograłem, choć - trzeba przyznać, że większość rozgrywek odbywała się bez większych przeszkód.

Mapy - mogłoby być ich trochę więcej, bo wystarczy kilka rozegranych bitew, żeby zaczęły się powtarzać. Trzeba jednak przyznać, że w Modern Armor pojawiło się kilka nowych. Jedna, ta w zimowej scenerii, faktycznie daje odczuć graficzny powiew świeżości przez zorzę polarną. Jest też miasto, poprzecinane siecią ulic, nadziewane wysokimi budynkami. Ja najlepiej chyba bawiłem się w azjatyckiej dżungli.

Podsumowując: World of Tanks Moder Armor to dobrze obrany kierunek dla marki; cieszy, bawi, wprowadza kilka nowości, które sprawiają, że gra może być nieco bardziej przystępna. Choć niekiedy irytuje przez kłopoty techniczne. Ściągać i grać wciąż jednak warto, bo problemów jest coraz mniej, a zabawy cała masa.
 

Zobacz także

2026-10-03, godz. 08:01 EA Sports FC 27 - Pierwsze wrażenia [PlayStation 5] Grupa, która łączy ze sobą pasję do piłki nożnej i grania co roku czeka na wrześniową premierę EA Sports FC. Tegoroczna edycja przynosi naręcze nowości… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Star Wars: Galactic Racer [PlayStation 5] Na początek dobra rada: zanim włączycie Star Wars: Galactic Racer, upewnijcie się, że w pobliżu nie ma żadnych, młodszych nieco nastolatków, zafascynowanych… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Woodo [Switch 2] Wyobraźcie sobie wakacje u babci na wsi. Najlepsze wspomnienia z dzieciństwa, prawda? I te wspomnienia mają smak malin prosto z krzaka, zapach świeżej trawy… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Nighthawks [PC] Nie ma to jak na początku rozgrywki dokonać żywota. Od razu się człowiekowi robi trochę lżej. Jednak zamiast zasłużonego wiecznego odpoczynku dostajemy… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 The Guild: Europa 1410 [wczesny dostęp PC] Wyobraźcie sobie, że budzicie się w średniowiecznej Europie. Mieszkacie tak sobie w swojej drewnianej chacie, w której to zażywacie porannej kąpieli. Wspomnieniami… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 Deconstruction Simulator [PlayStation 5] Patrząc na moje Giermaszowe portfolio mogę już chyba powiedzieć, że z wirtualnymi narzędziami problemu nie mam. Budowałem, remontowałem – raz lepiej… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 Fear The Timeloop [PlayStation 5] Lubię jasne sytuacje. Takie, w których nikt niczego nie ukrywa, tylko od razu wykłada kawę na ławę. I my też teraz to zrobimy, bo Fear the Timeloop też… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej
12345