Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Olympic Games Tokyo 2020 - The Official Video Game
Olympic Games Tokyo 2020 - The Official Video Game
Rok 2021 to niewątpliwie czas pełen sportowych emocji. Eliminacje do Mundialu, zbliżające się Mistrzostwa Europy w piłce siatkowej mężczyzn, czy przeniesione z ubiegłego roku Mistrzostwa Europy w piłce nożnej nadal rozpalają wyobraźnię kibiców na całym świecie, a już na horyzoncie czekają nas kolejne, wielkie emocje! Już od końca lipca cały świat będzie żył wydarzeniami rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie w końcu, z rocznym, pandemicznym poślizgiem, wystartują Letnie Igrzyska Olimpijskie w Tokio! Igrzyska, na które, dzięki magii gier komputerowych, zabieram Was już dziś!

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Cenega.
GIERMASZ-Recenzja Olympic Games Tokyo 2020 - The Official Video Game

Z okazji zbliżających się Igrzysk, SEGA postanowiła wydać tytuł dedykowany tej wielkiej, cyklicznej imprezie. Olympic Games Tokyo 2020, bo tak brzmi jego pełnoprawna nazwa, to tak właściwie nie tylko jedna, zwarta gra, a kilkanaście różniących się od siebie minigier, w których możemy mierzyć się z naszymi przeciwnikami na boisku, tartanie, parkiecie czy korcie. W sumie w oficjalnej grze Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020 możemy rywalizować aż w 18 dyscyplinach sportowych. Co ciekawe, oprócz klasycznych, znanych nam doskonale takich jak: bieg na 100 metrów, pływanie, rzut młotem czy piłka nożna, czekają tu też na nas także dość egzotyczne jeszcze wyścigi rowerów BMX, wspinaczka sportowa na czas, czy też uwielbiany za oceanem baseball.

Co ważne, twórcy nie poszli jednak na łatwiznę i do każdej wirtualnej dyscypliny opracowali unikatową mechanikę, bez której opanowania możemy zapomnieć o zdobywaniu jakichkolwiek medali. Z własnej obserwacji wiem, że sama klawiszologia i stopień jej skomplikowania potrafi mocno różnić się w poszczególnych rozgrywkach, w których bierzemy udział. Niektóre dyscypliny, jak na przykład pływanie, wymagają od nas większej sprawności naszych palców i refleksu niż biegi, tenis czy piłka nożna. Każdy sport ma tutaj swoje unikalne kombinacje klawiszy, które będziemy musieli po prostu wkuć na pamięć, także przygotujcie się na sporo nauki… ale spokojnie, z każdą kolejną rozgrywką będzie coraz lepiej i lepiej.

Pomówmy teraz nieco o technikaliach. Wizualnie gra przypomina trochę tytuły rodem z platformy WiiU. Olympic Games Tokyo 2020 pozytywnie zaskakuje niezwykle rozbudowanym edytorem postaci. I nie mówię tego na wyrost, bo możemy zmieniać tu dosłownie wszystko! Od długości podbródka, przez pucułowatość policzków po - nawet - ilość piegów na nosie. Do tego czeka tu na nas jeszcze naprawdę potężna garderoba i jeśli tylko chcecie, to nie ma tu żadnego problemu, by Wasz protagonista zamiast sportowego stroju, do skoku przez płotki założył gustowny, kosmiczny skafander astronauty! Kultowe Simsy mogą się tutaj schować.

Jeśli natomiast mowa o samym systemie sterowania i rozgrywki to nie ma się co oszukiwać. Ten kto oczekuje prawdziwej sportowej rywalizacji powinien odpuścić sobie ten tytuł. Olympic Games Tokyo 2020 to typowy arcade, ot taki kanapowy „umilacz czasu”, w którym generalnie musimy skupiać się na klikaniu w odpowiednie przyciski na padzie w odpowiednim czasie i miejscu, a sama rywalizacja trwa maksymalnie kilka minut. No i oczywiście nie brakuje tutaj szalonego stukania w triggery w poszukiwaniu kolejnych urwanych milisekund i jeszcze lepszych wyników. Rozgrzewka mile widziana!

Podsumowując, slogan o 18 grach w jednej trzeba traktować tu nieco z przymrużeniem oka. Bo niby z jednej strony rzeczywiście, czeka tu na nas kilkanaście dyscyplin sportowych do sprawdzenia, jednak każda z nich zamyka się dosłownie w taktyce przeklikiwania kilku przycisków. Niektóre mechaniki, jak na przykład meczów piłki nożnej, czy wyścigów BMX wydają się trochę zbyt ubogie, by móc w pełni czerpać satysfakcję z takiej rywalizacji. To raczej częściej festiwal frustracji i zrezygnowania, gdy po raz kolejny nasi zawodnicy ani myślą zareagować tak jakbyśmy sobie tego życzyli i zaskoczenia, gdy strzelając od niechcenia z połowy boiska piłka magicznie załopocze w siatce. Ale żeby nie było, są tu także dyscypliny, których przeniesienie do tego wirtualnego świata wyszło w sumie nie najgorzej. Do takich sportów zaliczam na przykład bieg na 100 metrów, tenis stołowy czy skok w dal, których mechanika wydaje się być po prostu bardziej naturalna i ma się wrażenie większej kontroli nad naszą postacią.

Summa summarum przed zakupem Olympic Games Tokyo 2020 trzeba uświadomić sobie fakt, że nie jest to gra stricte sportowa. To raczej „wyrób sportowopodobny”, jednak warto podkreślić, że to nadal ciekawy pomysł na popołudniową, wakacyjną nudę. No cóż, Olimpiada w Tokio już tuż tuż za rogiem, więc macie jeszcze trochę czasu na sprawdzenie tego tytułu na własnej skórze. Życzę Wam worka medali! Cześć!
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345