Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Deadlink
Deadlink
Jesteś agentem Agencji Bezpieczeństwa Korporacyjnego. Twoją misją jest rozwiązywanie spraw, których nie da się rozwiązać za pomocą, jakby to powiedzieć, konwencjonalnych metod mediacji i sądownictwa. Zamiast długopisu czy teczki do dyspozycji masz strzelby czy wyrzutnie rakiet. Misje wykonujesz sam, a nie jest łatwo, gdyż nie jesteś jedynym uzbrojonym na twojej drodze w tym cyberpunkowym świecie. W takie okoliczności przyrody wrzuca nas Deadlink, polski tytuł, w którym na pomyłki jest niewiele miejsca.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od twórców konsolowych portów i wydawcy, polskiego studia Crunching Koalas.
Recenzja Deadlink

Deadlink jest FPS-em w klimatach roguelike’a. Podczas każdej misji mamy jedno podejście, a zdrowie się nie regeneruje. Jedyne co może nam pomóc w walce to tarcze, które zbieramy z poległych oponentów. Po drodze zbieramy również ulepszenia, które mają pomóc nam w jak najszybszym sianiu pożogi na naszej drodze do spełnieniu misji. Jak to w „rogalach” po wpadce możemy powtarzać misje, ale ulepszenia, które zbieramy, zostają do naszej dyspozycji w kolejnych próbach. Te nigdy nie będą takie same, bo poziomy są losowo generowane – co oznacza, że rekonesans na przyszłość tutaj nam nie pomoże.

Podczas gry – dzieje się naprawdę dużo. Ta losowa generacja wymusza na nas jak najsprawniejsze rozeznanie w terenie i likwidację przeciwników. Nie ma za dużo czasu do namysłu, a trzeba się nastawić, że misje będą zwykle wymagały od nas więcej niż jednego podejścia. Cyberpunkowa, mroczna stylistyka Deadlinka nadaje klimatu, ale czasem pozwala na lepszy kamuflaż naszych wrogów, co dodatkowo dodaje trudności w wykonywaniu naszych misji.

Dynamiczna rozgrywka, futurystyczna stylistyka i mnogość opcji rozwijania swojej postaci. Deadlink może być świetną odskocznią dla tych, którzy szukają wyzwania, ale niekoniecznie mają czas na szukanie znajdziek czy maksowania pobocznych misji. Coś zarówno dla fanów Dooma, jak i Cyberpunka. No i dodatkowo dobre, bo polskie. Ocena to wysokie 8.5 na 10.
 

Zobacz także

2026-06-06, godz. 08:01 Forza Horizon 6 [Xbox Series X] Bez hamulców zacznę od konkretu. Dla fanów zręcznościowych wyścigów to pozycja obowiązkowa. Jako miłośnik arcade'owego ścigania się - zwłaszcza… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 007 First Light [PlayStation 5] Dawno nie grałem w tak filmową grę. To aż prawie "growy" film. Trudno się z drugiej strony dziwić, skoro 007: First Light opiera się na jednej z najsłynniejszych… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Auto Fuszerka [PC] Z fachowcami bywa różnie – trafiają się ci, którzy sumiennie wykonują swój fach, są też tacy, którzy u siebie i u obcego robią inaczej. Wśród nich… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Project Aurora [PC] To nie będzie przyjemna recenzja ani dla mnie, ani dla was. Niestety czasem się zdarza, że gra w teorii spełnia wszystkie kryteria, żeby mnie porwać, ale… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Yoshi and the Mysterious Book [Switch 2] Większości graczy Yoshi kojarzy się raczej z drugim planem w grach Nintendo, warto jednak pamiętać, że zielony dinozaur nie po raz pierwszy jest głównym… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Phonopolis [PC] Jeśli ktoś nie jest w stanie pojąć, że gry to także kultura, często jakościowa, to wystarczy takiej osobie pokazać dowolną produkcję czeskiego studia… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 The Caribou Trail [PC] Sześć miejsc, sześć jednakowych figur z brązu – patrzące w dal Karibu, czyli renifer tundrowy. Cztery stoją we Francji, jedna w Belgii, a jedna w Turcji… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Mixtape [Xbox Series X] Narracyjna gra przygodowa Mixtape mocno podzieliła graczy. Część zarzuca jej, że ma mało mechanik i że "przechodzi się sama". Nie, nie przechodzi i przypomnę… » więcej 2026-05-23, godz. 08:05 Tomodachi Life: Living the Dream [Switch 2] Już prawie 20 lat awatary Mii są ikonami konsol Nintendo. Pojawiły się one na pierwszym Wii i zostały z nami do teraz. Co prawda ich udział trochę zmalał… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Story of Seasons: Grand Bazaar [PlayStation 5] Z tą grą jest tak, jak z tym rzadko spotykanym rodzajem ludzi, których lubi się po wymianie zaledwie dwóch zdań. Może nie mają aparycji, do których przyzwyczaiły… » więcej
12345