Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Legends BMX
Legends BMX
Każdy raczej wie, czym jest BMX. Mogę się założyć, że w każdej grupie znajomych z klasy czy z podwórka co najmniej jeden egzemplarz się znalazł. Kiedyś – obiekt marzeń, dzisiaj – sport pod egidą Międzynarodowej Federacji Kolarskiej, a nawet inspiracja do gier wideo. Na tapet bierzemy więc Legends BMX.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od agencji Mark Allen PR.
Recenzja Legends BMX.

I od razu trzeba powiedzieć – nie jest to wybitnie skomplikowana gra. Ot jeździsz BMX-em po skateparkach, robisz triki, zdobywasz za nie punkty… i w sumie to tyle. Nie potrzeba wiele, aby zacząć grać w Legends BMX. Próg wejścia? Zależy w co się celuje. Na dobrą sprawę – po przejściu kilkuminutowego tutoriala można się bawić. Ale jeżeli masz swoje ulubione triki, to tutaj będzie trzeba trochę poeksperymentować. Easy to learn, hard to master – można tak powiedzieć. Ciekawostką jest tablica wyników, w której możemy porównywać swoje wyniki z innymi graczami. W ramach zdobywania punktów odblokowujemy nowe skateparki, które mają inne położenie ramp, nowe kolory do naszego roweru i nowych kolarzy, co jednak jest tylko kosmetyką.

Stylistyka Legends BMX jest całkiem przyjemna. Nie jest to postawienie na kompletny realizm, co widać od razu po odpaleniu gry i zobaczeniu naszej postaci. Modele przypominają mi postacie z jakiegoś przeglądarkowego tytułu multiplayer, w którym klikamy po świecie 2,5D i poznajemy innych graczy. Nie mówię tego jako zarzut – bo to nie jest tytuł, w którym jest to wybitnie ważne. Cała oprawa graficzna nie przeszkadza, a nawet trochę zachęca, raz skatepark wygląda jak skąpany w słońcu, a raz oświetlony mocnymi latarniami i na to naprawdę da się patrzeć, a to wystarczy w tym tytule.

Legends BMX nie jest grą, w której spędzicie godziny na chodzeniu, odkrywaniu nowości czy rozgryzaniu mechanik. Po prostu wsiadacie na rower i robicie triki. Niektórzy mogą zarzucać, że każda z aren to ta sama historia, tylko inna czcionka, ale w sumie dzięki temu nie jest przekombinowana. Latasz i robisz triki, i nie musisz bawić się w jakieś drzewka rozwoju czy znajdźki. Jest to gra, którą można na spokojnie odpalić po pracy, kiedy chce się w coś pograć na totalnym ludzie, a jak ktoś się wkręci, to pewnie może wyczyniać na skateparku cuda. Ocena 7,5/10.
 

Zobacz także

2026-10-03, godz. 08:01 EA Sports FC 27 - Pierwsze wrażenia [PlayStation 5] Grupa, która łączy ze sobą pasję do piłki nożnej i grania co roku czeka na wrześniową premierę EA Sports FC. Tegoroczna edycja przynosi naręcze nowości… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Star Wars: Galactic Racer [PlayStation 5] Na początek dobra rada: zanim włączycie Star Wars: Galactic Racer, upewnijcie się, że w pobliżu nie ma żadnych, młodszych nieco nastolatków, zafascynowanych… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Woodo [Switch 2] Wyobraźcie sobie wakacje u babci na wsi. Najlepsze wspomnienia z dzieciństwa, prawda? I te wspomnienia mają smak malin prosto z krzaka, zapach świeżej trawy… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Nighthawks [PC] Nie ma to jak na początku rozgrywki dokonać żywota. Od razu się człowiekowi robi trochę lżej. Jednak zamiast zasłużonego wiecznego odpoczynku dostajemy… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 The Guild: Europa 1410 [wczesny dostęp PC] Wyobraźcie sobie, że budzicie się w średniowiecznej Europie. Mieszkacie tak sobie w swojej drewnianej chacie, w której to zażywacie porannej kąpieli. Wspomnieniami… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 Deconstruction Simulator [PlayStation 5] Patrząc na moje Giermaszowe portfolio mogę już chyba powiedzieć, że z wirtualnymi narzędziami problemu nie mam. Budowałem, remontowałem – raz lepiej… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 Fear The Timeloop [PlayStation 5] Lubię jasne sytuacje. Takie, w których nikt niczego nie ukrywa, tylko od razu wykłada kawę na ławę. I my też teraz to zrobimy, bo Fear the Timeloop też… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej
12345