Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Mixtape
Mixtape
Narracyjna gra przygodowa Mixtape mocno podzieliła graczy. Część zarzuca jej, że ma mało mechanik i że "przechodzi się sama". Nie, nie przechodzi i przypomnę, że nie każda produkcja musi być złożona. To jest piękne w naszym hobby, że każdy może znaleźć coś dla siebie. A Mixtape idealnie trafiło w moje potrzeby. Potrzebowałem takiego przeżycia, bo to piękna opowieść o przyjaźni, przeżywaniu, tęsknocie, młodości i ważnych w życiu chwilach. Świetnie wykonana, muzycznie ograna, bawiąca się nostalgią i wspomnieniach o czasach niestety minionych, osadzonych w latach 90. XX wieku. Cudo.

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska.
Recenzja Mixtape

Po części jest to gra muzyczna, ale bez gatunkowych mechanik. Jest to składanka wspomnień ostatniej nocy szkoły średniej trójki przyjaciół - Rockford, Cassandry i Slatera. Co prawda główną bohaterką jest ta pierwsza, ale grupa jest nierozerwalna i stanowi główny trzon fabuły. W drodze na ostatnią wspólną imprezę stworzona przez Rockford playlista wciąga ich w oniryczne rekonstrukcje ich najważniejszych wspomnień. Momenty, które ich ukształtowały, które wpłynęły na przyjaźń amerykańskich nastolatków. Ułożone są na kształt Mixtape'u, muzycznej składanki, która prowadzi gracza przez przepiękne przeżycia.

Do każdego framentu gry jest przypisany utwór muzyczny, głównie z lat 70. i 80., autorstwa takich wykonawców jak The Smashing Pumpkins, Iggy Pop, Joy Division czy The Cure. Jest to de facto marzenie Rockford, która pragnie zostać kierowniczką muzyczną i następnego dnia wyjeżdża do Nowego Jorku. I na tym osadzona jest fabuła ostatniego współnego dnia. Nostalgiczna wycieczka do czasu beztroski, wielkiej przyjaźni, wspólnego spędzania czasu, nastoletnich wybryków, przeżywania emocji, nawiązywania więzi, wzlotów i upadków. Wszystko to, co każdy człowiek doświadczył w młodości. Jest to bardzo mocny punkt Mixtape, bo w rewelacyjny sposób ukazuje to, co dla człowieka ważne, co wpływa na emocje i ich przeżywanie.

Nastolatkowie mają normale życie, a gracz uczestniczy w nim oraz we spomnieniach, które przewijają się przez całą przygodę. Dużo jeżdżą na deskorolkach, biegają (a mentalnie latają) po łące, puszczają kaczki na wodzie, obrzucają papierem toaletowym dom dyrektora szkoły, wypożyczają filmy na taśmach VHS, uciekają przed policją, jeżdżą wózkiem zakupowym, tworzą wielosmakowe slushe, ale też grzebią w rzeczach siostry głównej bohaterki czy szlajają się autem podczas słuchania muzyki. Ale są też mini gry z wymianą baterii w urządzeniu Minimaster, zamiatanie liści, przenoszenie kanapy, malowanie drzwi, przewijanie kasety magnetofonowej ołówkiem. Masa drobnych czynności, przypominających normalne życie, a niekoniecznie wnoszących coś istotnego do fabuły. Ale jako całość pasuje tu idealnie.

Deskorolki. Imprezy. Ucieczki przed policją. Spotkania. Wypady. Pocałunki. Mixtape czerpie inspirację z klasycznych filmów o dorastaniu z lat 80. Także wyglądem. Tonacja kolorów, animacja postaci z obniżoną liczbą klatek na sekundę, co daje niesamowity wizualnie efekt, świetnie dobrane lokalizacje i pokazanie życia amerykańskich nastolatków z małego miasteczka. Doskonale uzupełnia to nostalgiczną fabułę.

Wrócę do początku mojej recenzji. Tak, Mixtape jest krótkie, ma mało mechanik, nie jest żadnym wyzwaniem, bo jest to opowieść o życiu. Interakcji nie jest tu za wiele, bo to fabuła i relacje są tu najważniejsze. To bardziej doświadczenie, gra do przeżywania, list miłosny do czasów minionych, młodości, przyjaźni, nastoletnich emocjach. Piękna, choć niestety krótka opowieść, której potrzebowałem, za którą już tęsknię, które przypomniała mi, co jest w życiu ważne, co warto pamiętać i doceniać. Ocena 9/10
 

Zobacz także

2026-06-06, godz. 08:01 Forza Horizon 6 [Xbox Series X] Bez hamulców zacznę od konkretu. Dla fanów zręcznościowych wyścigów to pozycja obowiązkowa. Jako miłośnik arcade'owego ścigania się - zwłaszcza… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 007 First Light [PlayStation 5] Dawno nie grałem w tak filmową grę. To aż prawie "growy" film. Trudno się z drugiej strony dziwić, skoro 007: First Light opiera się na jednej z najsłynniejszych… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Auto Fuszerka [PC] Z fachowcami bywa różnie – trafiają się ci, którzy sumiennie wykonują swój fach, są też tacy, którzy u siebie i u obcego robią inaczej. Wśród nich… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Project Aurora [PC] To nie będzie przyjemna recenzja ani dla mnie, ani dla was. Niestety czasem się zdarza, że gra w teorii spełnia wszystkie kryteria, żeby mnie porwać, ale… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Yoshi and the Mysterious Book [Switch 2] Większości graczy Yoshi kojarzy się raczej z drugim planem w grach Nintendo, warto jednak pamiętać, że zielony dinozaur nie po raz pierwszy jest głównym… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Phonopolis [PC] Jeśli ktoś nie jest w stanie pojąć, że gry to także kultura, często jakościowa, to wystarczy takiej osobie pokazać dowolną produkcję czeskiego studia… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 The Caribou Trail [PC] Sześć miejsc, sześć jednakowych figur z brązu – patrzące w dal Karibu, czyli renifer tundrowy. Cztery stoją we Francji, jedna w Belgii, a jedna w Turcji… » więcej 2026-05-23, godz. 08:05 Tomodachi Life: Living the Dream [Switch 2] Już prawie 20 lat awatary Mii są ikonami konsol Nintendo. Pojawiły się one na pierwszym Wii i zostały z nami do teraz. Co prawda ich udział trochę zmalał… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Story of Seasons: Grand Bazaar [PlayStation 5] Z tą grą jest tak, jak z tym rzadko spotykanym rodzajem ludzi, których lubi się po wymianie zaledwie dwóch zdań. Może nie mają aparycji, do których przyzwyczaiły… » więcej 2026-05-16, godz. 08:05 Kupka wstydu: Balatro [iOS] Historia pokera jako gry karcianej spowita jest lekką tajemnicą. Nie wiadomo, gdzie i kiedy na pewno powstały pierwsze odmiany tej popularnej gry, po raz pierwszy… » więcej
12345