Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Auto Fuszerka
Auto Fuszerka
Z fachowcami bywa różnie – trafiają się ci, którzy sumiennie wykonują swój fach, są też tacy, którzy u siebie i u obcego robią inaczej. Wśród nich można podpiąć mechaników samochodowych, z którymi większość kierowców ma do czynienia. Nie każdy przecież zna się na działaniu czterosuwowego silnika lub potrafi wyjaśnić w szczegółach jak działa sprzęgło. I teraz zależy, czy taka niewiedza jest obracana przeciwko klientowi, czy nie. Przed takimi dylematami stawia nas Auto Fuszerka, która wrzuca nas w lata 90., gdzie jesteśmy mechanikiem w małej miejscowości gdzieś na Podkarpaciu.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od agencji better. gaming agency.
Recenzja Auto Fuszerka


Naszą rolą jest odnalezienie się w realiach raczkującego kapitalizmu na różne sposoby. Oczywiście – można do swojego zadania podejść sumiennie i porządnie, można jednak zarobić więcej, na przykład, przycinając na materiałach, nałożyć więcej niż zalecane szpachli zamiast klepania młotkiem godzinami, można też zobaczyć, że ten filtr paliwa wymontowany przez nas wcześniej w sumie trochę jeszcze pociągnie w samochodzie innego, a że ten ma już trochę nalotu – a kto to zauważy.

Właśnie klient może zauważyć po tym, jak przytniemy na robocie zbyt dużo. Żywot jako wiejski mechanik w Auto Fuszerce polega więc na tym, aby wyważyć to, jak bardzo robimy na trzydzieści procent. Oczywiście klienci są różni, więc na niektórych autach można więcej sobie oszczędzić, ale wszystko to sztuka wyboru. Twojego, nie klienta oczywiście. A zyski (lub „pożyczone” części”) możemy włożyć w naszego Malucha, którego naprawiamy od początku naszej przygody z mechaniką samochodową.

Graficznie nie jest to gra walcząca o Oskary, warto jednak docenić dokładność modeli samochodów, które przyjeżdżają do naszego warsztatu. Co prawda pewnie ze względów licencyjnych nazwy marek czy modeli są nieco zmienione, ale duży Fiat wygląda jak duży Fiat, Polonez „Borewicz” to ewidentnie on, a detale w Maluchu są naprawdę dopracowane. Za to wielki szacun dla twórców. Od razu też mówię – gra nie jest brzydka, wręcz przeciwnie, nasza wieś, stodoła przerobiona na warsztat i ogólnie wszystko ma niesamowity klimat.

Wielokrotnie mówiłem już przy różnych recenzjach, że urodziłem się w roku, który ma dwójkę z przodu, więc nie mam prawa pamiętać burzliwych czasów przemiany ustrojowej czy początkowych stadiów polskiego kapitalizmu, na Podkarpaciu w sumie też nigdy nie byłem, ale jednak Auto Fuszerka swoim klimatem mnie urzekła. Rozpoczynając już od pomysłu i założeń gry – inne symulatory mechanika wymagają dokładności co do śrubki, tutaj na przykład nagradzani jesteśmy za wymieszanie płynu hamulcowego z innymi płynami, niekoniecznie konwencjonalnie pasującymi do użytku w motoryzacji. Chrzczona benzyna, szpachla i farba w sprayu to nasza codzienność, a wszystko po to, aby zrobić auto jak najbardziej jako tako. Mogę zaryzykować stwierdzenie, że taka gra mogła powstać tylko w Polsce, a wykonanie Auto Fuszerki może sprawić, że ten przaśny w dobrym tego słowa znaczeniu produkt może ponieść się również poza granicami kraju. Trzeszczące radio, szlifierka kątowa i gwarancja do bramy, a potem powrót na wymianę filtra paliwa, bo włożyłeś taki, który w sumie i tak był na wykończeniu. Twórcy zrobili dla obcego jak u siebie, więc zasłużone, bardzo dobre 9 na 10.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345