Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Denshattack!
Denshattack!
Powiedzieć, że Denshattack! to zwariowana gra zręcznościowa, to bardzo duże niedomówienie. Zapewne większość z Was zna serię Tony Hawk’s Pro Skater, gdzie gracz jeździ na deskorolce, robi wymyślne skomplikowane tricki, buduje combosy składające się z wielu sztuczek i robi rzeczy nie z tej ziemi. No to teraz wyobraźcie sobie, że trasami są kolejowe tory, a akrobacje robicie lokomotywą. Tak, wielkim i ciężkim klocem, wielotonowym pociągiem bez wagonów. I muszę przyznać, że pomysł wydaje się szalony do momentu, gdy się w Denshattack! zagra.

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska.
Recenzja Denshattack! [Xbox Series X]

Dla mnie styczność z tym tytułem, to jak powrót do lat dwutysięcznych, ery świetności gier o sportach ekstremalnych. Wspomniany deskorolkowy Tony Hawk, rowerowy Dave Mirra Freestyle BMX, rolkowe Aggressive Inline. Choć tu jest ta duża szczypta szaleństwa, bo jednak robienie pociągiem flipów, grindów, wallride'ów czy manuali, to giereczkowa fantastyka. Ale to się sprawdza. Pomysł na to miało hiszpańskie studio Undercoders, które garściami czerpało z japońskiej kultury, filmów anime i tego azjatyckiego luzu. Akcja Denshattack! to dystopijna Japonia, gdzie maszynistka Emi Araki dostarcza ludziom przesyłki do domu, np. ramen. Pewnego dnia dowiaduje się, że są zawody na widowiskową jazdę pociągiem, ale też podziemne sieci gangów i buntowników, podejrzana megakorporacja Miraidō, z którą oczywiście trzeba walczyć.

Fabuła to tylko ładne opakowanie, do dynamicznej jazdy lokomotywą, której nie ima się grawitacja. Wszystko, co nauczyli nas w szkole na lekcjach fizyki, nie ma tu zbytnio racji bytu. Emi przemierza największe miasta Japonii, torami prowadzącymi przez nadmorskie klify, rozległe łąki, niebezpieczne wulkany i odcięte od świata metropolie, jak Osaka czy Tokio. Pełne jaskrawych kolorów i niesamowitych budowli. Każdy region to kolejne wyzwania do podjęcia.

Co do zasady podczas przemierzania trasy trzeba skupić się na kilku aspektach. Punktacji, czyli tricki i budowanie combosów, czasie przejazdu i wyzwaniach przygotowanych przez twórców. A to przejechać trasę bez wypadku, coś rozwalić, wykonać kilka konkretnych tricków, a przy okazji odnaleźć puszki z farbą i filmową taśmę. To wymusza granie po kilka razy na danym poziomie, bo zrobienie wszystkiego na raz jest naprawdę dużym wyzwaniem, w wielu przypadkach nieosiągalnym. Choćby z uwagi na fakt, że tory mają rozjazdy, a są też trasy alternatywne. Ale zabawa daje sporą satysfakcję, więc to nie problem.

Teraz wyobraźcie sobie, że bardzo szybko jedziecie lokomotywą. Na zakrętach robicie drifty, na przejazdach trąbicie, by szlaban został otwarty, pędząc na złamanie karku pociągiem skaczecie na kilkadziesiąt metrów, w powietrzu robicie znane z deskorolki tricki i obroty, jeszcze przed lądowaniem przeskakujecie na tory obok i lądujecie na manualu - czyli pojazd jedzie np. tylko na przednich kołach. A to wszystko w ciągu kilku sekund, przy dużej prędkości i szykując się do kolejnej hopki, która pojawia się prawie natychmiast. Wykonując ollie, tricki, grindy czy jadąc po ścianie, budujecie combosy by mieć jak największą punktację. Istne szaleństwo. A wszystko po to, by zostać legendarnym Denshattackerem. Mało? A co powiecie na walki z bossami - magiczne mechadziewczyny, ruchome zamki czy mechaniczne czerwie. Wypisz wymaluj zupełnie normalne japońskie anime.

Denshattack! jest wymagające, trzeba cierpliwości, refleksu, umiejętności budowania serii tricków, szybkiego myślenia i podejmowania decyzji. Tu nie można spokojnie się zatrzymać, pomyśleć, zaplanować, jak w starych grach o sportach ekstremalnych. Najlepsze jest to, że mimo niepowodzeń, wielokrotnego powtarzania tras, uczenia się niełatwych sztuczek, próby odnalezienia się na torach przy dużych prędkościach, gra się nie nudzi. Chce się powtarzać raz jeszcze i jeszcze i jeszcze. Jest zdobywanie nowych umiejętności, nowych malowań czy naklejek na pociąg, ale to dodatki do dynamicznej, szalonej wręcz jazdy bez trzymanki.

Twórcom idealnie udało się oddać klimat japońskiej popkultury, pełnej dziwactw i przejaskrawień. Przejechanie - dosłownie gry - zajmuje około 10 godzin, ale jeśli ktoś ma ambicje, by zdobyć same złote medale i zaliczyć wszystkie wyzwania, to życze powodzenia. Ja nie dawałem rady. Mimo to w Denshattack! bawiłem się wyśmienicie, bo pasuje mi tu wszystko, oprawa, muzyka, szalony pomysł na grę i cała otoczka. Ocena 8.5/10
 

Zobacz także

2026-08-22, godz. 08:01 Low-Budget Repairs aka Majster Symulator [PC] Czasem w mieszkaniu trzeba po prostu zrobić jakieś prace. Ich zakres waha się od przybicia gwoździa, aby powiesić ramkę ze zdjęciem po generalny remont… » więcej 2026-08-22, godz. 08:01 AI is Home - Survival Thriller [PC] Kiedy Michał Król napisał mi na Facebooku o tym, że ma dla mnie grę o sztucznej inteligencji, to omal nie spadłem z krzesła. AI zajmuję się przecież… » więcej 2026-08-15, godz. 13:00 Marvel Tōkon: Fighting Souls [PlayStation 5] Każda recenzja - z gruntu - jest subiektywna. Moje również. Bardzo liczę na to, że Wy bierzecie to pod uwagę, przy czym zawsze staram się zaznaczać różne… » więcej 2026-08-15, godz. 13:00 Rhythm Paradise Groove [Switch] Istnieje cała gama gier "easy to learn but hard to master", czyli o prostych i łatwych zasadach, ale trudnych do wymaksowania. I takim tytułem jest muzyczno-rytmiczne… » więcej 2026-08-15, godz. 13:00 What Awaits, Aleksey? [PC] Pikselowa estetyka, fikcyjny komunistyczny reżim i protagonista, jako trybik w tej całej uciemiężającej machinie. Niby znamy to dobrze, choćby z Papers… » więcej 2026-08-08, godz. 08:05 Splatoon Raiders [Switch 2] Splatoon jest dość nietypową serią. Nintendo wzięło koncept strzelanki i go… wygładziło – z braku lepszych słów. Zamiast pocisków – atrament… » więcej 2026-08-08, godz. 08:05 Tormentum II [PC] 11 lat. Tyle musiałem czekać na kontynuację point & clicka Tormentum II od polskiej ekipy OhNoo Studio. W 2015 roku zachwycałem się oprawą graficzną mocno… » więcej 2026-08-01, godz. 08:05 Helix: Descent N Ascent Skąd ta muzyka? Z frankofońskiej duszy oczywiście. Jeśli chcecie estetycznych doznań, fantastycznej kreski, artyzmu i pięknej animacji to są dwa kraje w… » więcej 2026-07-18, godz. 08:05 Assassin’s Creed Black Flag Resynced [PlayStation 5] Na początek prywata, którą się podzielę, ale która ma tutaj znaczenie - nie znoszę sterować w grach jednostką pływającą. Czy to łódka, czy żaglowiec… » więcej 2026-07-18, godz. 08:05 Quarantine Market Simulator [PC] Najpierw otwierałem sklep, a dopiero później zastanawiałem się, czy uda mi się go spokojnie zamknąć. Kilka tygodni temu w Giermaszu recenzowałem Quarantine… » więcej
12345