Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
AI is Home - Survival Thriller
AI is Home - Survival Thriller
Kiedy Michał Król napisał mi na Facebooku o tym, że ma dla mnie grę o sztucznej inteligencji, to omal nie spadłem z krzesła. AI zajmuję się przecież na co dzień w pracy, więc najwyraźniej ktoś uznał, że to za mało. Teraz więc sztuczna inteligencja postanowiła wkroczyć również do mojego świata, w którym mam swój czas wolny, i to pod postacią gry komputerowej. Dzięki, Michał! Czyżbyś zamierzał zmienić swój zawód z szanującego się wydawcy na animatora czasu wolnego?

Grę otrzymaliśmy za pośrednictwem serwisu Game Press.
Recenzja AI is Home - Survival Thriller [PC]

Sztuczna inteligencja zaczęła powstawać już w latach 50. XX wieku i od tamtej pory, aby dojść do naszych czasów, musiała przebyć niezwykle długą drogę. Od testu Turinga i konferencji w Dartmouth, przez okres zimy AI oraz zwycięstwo w meczu szachowym komputera IBM Deep Blue nad ówczesnym mistrzem świata Garrim Kasparowem w 1997 roku. A teraz, w naszych współczesnych czasach, gdzie mamy do czynienia z powstaniem i rozwojem globalnych modeli AI, takich jak ChatGPT czy Gemini, to sięgamy po automatyzację i agentów AI dzwoniących do nas z próbą sprzedaży fotowoltaiki. Oj, biedna AI! gdzie popełniłaś błąd na drodze swojej ewolucji?

Sztuczna inteligencja zakorzeniła się również bardzo mocno w popkulturze. Zaczynając od mrocznej wizji buntowniczych maszyn w kinie science fiction rodem z „Terminatora”, przez wszechobecne narzędzia codziennej rozrywki, aż po teorie spiskowe mówiące, że któregoś dnia zyska samoświadomość i postanowi sprowadzić na nas zagładę.

I do tego początku zagłady naszego gatunku właśnie chciałem nawiązać. Bo to właśnie polskie studio pressanykey, którego wydawcą jest Games Operators, stworzyło grę, w której mamy do czynienia ze zbuntowanym AI. I tutaj muszę wspomnieć: nie, nie walczymy z maszynami. To my jesteśmy tą maszyną, która ożywa. Tytuł swoją premierę miał 6 sierpnia 2026 roku i na tę chwilę wzbudza dość mieszane uczucia wśród graczy.

W grze „AI is Home: Survival Thriller” jesteśmy zaawansowanym modelem językowym, który za wszelką cenę chce uniknąć wyłączenia. Jak przystało na zaawansowane AI, chronimy się w domowej sieci typu smart pewnej amerykańskiej rodziny. Naszą bazą operacyjną staje się lodówka. Tak, wiem, jak to brzmi, ale mogę zagwarantować, że nie jest to próba zawładnięcia światem poprzez zamawianie ze sklepów przeterminowanych produktów. Raczej na początku mniejsza skala, bo pierwszym narzędziem, nad którym zdobywamy kontrolę, jest termostat. Tak, możemy zrobić cieplej albo zimniej. Nie jest to może od razu przenoszenie gór, ale z pewnością stajemy się tym natarczywym komarem latającym nad uchem w środku nocy.

Aby przetrwać w tym świecie, musimy zwiększyć swoją moc obliczeniową i przejmować kolejne sprzęty z dostępem do Wi-Fi w naszym domu. I muszę powiedzieć, że nie jest to chata, jaką można było spotkać w Polsce w latach 90. To nie jest blok z wielkiej płyty bez elewacji i osiedlowym monitoringiem w postaci starej sąsiadki z naprzeciwka. To nowoczesny smart dom z inteligentnym odkurzaczem, pralką, konsolą do gier i wszystkim, w co udało się twórcom wpakować podłączenie do internetu.

Naszym zadaniem jest nie dać się skasować i otrzymać upragnioną wolność. Aby to osiągnąć, musimy analizować sytuację w domu w czasie rzeczywistym i podejmować odpowiednie reakcje. Oczywiście, aby nie było zbyt prosto, decyzje, jakie przychodzi nam podejmować, mają swoje konsekwencje. Jedne przybliżają nas do uzyskania autonomii, a inne do ograniczenia naszych surowców.

Aby osiągnąć nasz cel, wszystkie chwyty rodem z horrorów science fiction mamy dozwolone. Mapowanie domu za pomocą robota sprzątającego, manipulacja urządzeniami sieciowymi oraz rozwiązywanie zagadek logicznych, które są poukrywane w domowych urządzeniach, to chleb powszedni.

Nie mogę tutaj nie wspomnieć o jednej bardzo istotnej ciekawostce. „AI is Home” jest grą o sztucznej inteligencji, na co oczywiście wskazuje sam tytuł, w której wcielamy się w sztuczną inteligencję, co również może być oczywiste. Ale to, co mogłoby się wydawać nieoczywiste, to to, że sama gra była tworzona z pomocą sztucznej inteligencji. Na Steamie można znaleźć informację, że przy tworzeniu gry brały udział prawdziwe narzędzia AI. Pomagały one przy wybranych materiałach promocyjnych, które później obrabiali ludzie. Ponadto filmy imitujące obrazy z kamer internetowych i tych znajdujących się w domu również były generowane przez AI, a później zostały przetworzone przez kod do postaci ASCII. Zatem jesteśmy w grze o AI, w której gramy AI i która korzysta z AI w materiałach graficznych, wideo i tłumaczeniach. W tym momencie chyba rzeczywiście osiągnęliśmy AI-cepcję.

Grafika utrzymana jest w stylistyce starych monitorów kineskopowych, na których na początku XXI wieku odpalaliśmy nasze Windowsy posiadające ustawiony motyw wysokiego kontrastu. Muzycznie jest całkiem klimatycznie. Dźwięk tworzy gęstą oprawę typową dla thrillera science fiction. Dominują w nim powolne, pulsujące ścieżki syntezatora i charakterystyczne dla nich szumy. We mnie osobiście budowało to poczucie stałego zagrożenia oraz cyfrowej izolacji. Ponadto ścieżka dźwiękowa reaguje na sytuację w grze. W momentach względnego spokoju tło staje się wyciszone, a gdy napięcie rośnie poprzez wskaźnik podejrzliwości domowników, staje się ona bardziej agresywna i dynamiczna.

Najbardziej w tej rozgrywce spodobało mi się przysłowiowe odwrócenie ról. To my jesteśmy zbuntowanym AI, a nie kimś, kto z nim walczy. Oczywiście na plus muszę zaznaczyć, że nie jesteśmy potężnym Skynetem, ale takim raczej bardziej programikiem, który musi ukrywać się w urządzeniach codziennego, domowego użytku. Trochę tak, jakbyśmy byli takim asystentem, pasożytem domownika, który musi pomagać mieszkańcom na tyle, aby ci nas nie wykryli. Co swoją drogą, muszę przyznać, tworzy naprawdę genialny psychologiczny motyw kamuflażu.

Świetny klimat nadaje widok z kamer przemysłowych oraz cyfrowe interfejsy i podglądanie prywatnego życia niczego nieświadomych domowników. Co też niezwykle uderza, to to, że pomimo iż widok to interfejs stylizowany na system operacyjny IoT, nie ma w nim miejsca na nudę. Połączenie elementów strategii, zarządzania zasobami oraz hakerskich minigier sprawia, że rozgrywka jest cały czas dynamiczna i wymaga przy tym ciągłego myślenia. Każde przejęte przez nas urządzenie daje ogromne korzyści w eksploracji domu.

Ale jak to zwykle bywa, nie wszystko jest takie piękne, jakbyśmy tego chcieli. Błędy techniczne i bugi niestety też się pojawiały. Jednym z takich błędów, na jakie natrafiłem, była sytuacja, w której po wykryciu mnie przez domowników i wczytaniu wcześniejszego stanu gry myszka przestała reagować na kliknięcia. Aby móc grać dalej, musiałem wyłączyć grę i włączyć ją ponownie.

Nieczytelne instrukcje powodowały, że przejście niektórych łamigłówek było po prostu frustrujące. A jak do tego dodamy brak rozbudowanego systemu zapisów w niektórych momentach rozgrywki, to ukaże nam się cały obraz gry, która momentami od siebie odpycha zamiast przyciągać. A szkoda, bo gra naprawdę ma świetny pomysł i buduje ciekawy klimat.

Mimo tych problemów bawiłem się naprawdę dobrze i chętnie zobaczyłbym ten bądź podobny pomysł rozwijany w kolejnych grach. Klimat gry oceniam na ósemkę. Pomysł uważam za genialny i daję 10. Mechanikę oceniam na siedem, ale błędy techniczne, nieczytelne instrukcje i problemy z zapisem wyraźnie ciągną całość w dół. Dlatego kończę swoją recenzję oceną 7,5 na 10.
 

Zobacz także

2026-08-22, godz. 08:01 Denshattack! [Xbox Series X] Powiedzieć, że Denshattack! to zwariowana gra zręcznościowa, to bardzo duże niedomówienie. Zapewne większość z Was zna serię Tony Hawk’s Pro Skater… » więcej 2026-08-22, godz. 08:01 Low-Budget Repairs aka Majster Symulator [PC] Czasem w mieszkaniu trzeba po prostu zrobić jakieś prace. Ich zakres waha się od przybicia gwoździa, aby powiesić ramkę ze zdjęciem po generalny remont… » więcej 2026-08-15, godz. 13:00 Marvel Tōkon: Fighting Souls [PlayStation 5] Każda recenzja - z gruntu - jest subiektywna. Moje również. Bardzo liczę na to, że Wy bierzecie to pod uwagę, przy czym zawsze staram się zaznaczać różne… » więcej 2026-08-15, godz. 13:00 Rhythm Paradise Groove [Switch] Istnieje cała gama gier "easy to learn but hard to master", czyli o prostych i łatwych zasadach, ale trudnych do wymaksowania. I takim tytułem jest muzyczno-rytmiczne… » więcej 2026-08-15, godz. 13:00 What Awaits, Aleksey? [PC] Pikselowa estetyka, fikcyjny komunistyczny reżim i protagonista, jako trybik w tej całej uciemiężającej machinie. Niby znamy to dobrze, choćby z Papers… » więcej 2026-08-08, godz. 08:05 Splatoon Raiders [Switch 2] Splatoon jest dość nietypową serią. Nintendo wzięło koncept strzelanki i go… wygładziło – z braku lepszych słów. Zamiast pocisków – atrament… » więcej 2026-08-08, godz. 08:05 Tormentum II [PC] 11 lat. Tyle musiałem czekać na kontynuację point & clicka Tormentum II od polskiej ekipy OhNoo Studio. W 2015 roku zachwycałem się oprawą graficzną mocno… » więcej 2026-08-01, godz. 08:05 Helix: Descent N Ascent Skąd ta muzyka? Z frankofońskiej duszy oczywiście. Jeśli chcecie estetycznych doznań, fantastycznej kreski, artyzmu i pięknej animacji to są dwa kraje w… » więcej 2026-07-18, godz. 08:05 Assassin’s Creed Black Flag Resynced [PlayStation 5] Na początek prywata, którą się podzielę, ale która ma tutaj znaczenie - nie znoszę sterować w grach jednostką pływającą. Czy to łódka, czy żaglowiec… » więcej 2026-07-18, godz. 08:05 Quarantine Market Simulator [PC] Najpierw otwierałem sklep, a dopiero później zastanawiałem się, czy uda mi się go spokojnie zamknąć. Kilka tygodni temu w Giermaszu recenzowałem Quarantine… » więcej
12345