Na Węgrzech ruszyło referendum w sprawie obowiązkowych kwot relokacji uchodźców - informuje Polska Agencja Prasowa.
Do głosowania na "nie" namawiał rząd w bardzo intensywnej kampanii, w której wiązał imigrację m.in. z zagrożeniem terrorystycznym. Lokale wyborcze w kraju będą czynne do 19.00. Wstępne wyniki mają być znane w niedzielę około 23.
By referendum było ważne - ważny głos musi oddać przynajmniej 50 proc. spośród ponad ośmiu milionów osób uprawnionych do głosowania.
We wrześniu ubiegłego roku państwa UE podjęły decyzję o rozmieszczeniu między siebie w ciągu dwóch lat 160 tysięcy uchodźców docierających do Grecji i Włoch. Udział w programie jest obowiązkowy, a każdy kraj ma przypisaną liczbę uchodźców, którą ma przyjąć. Przeciw głosowały Węgry, Czechy, Słowacja i Rumunia.
By referendum było ważne - ważny głos musi oddać przynajmniej 50 proc. spośród ponad ośmiu milionów osób uprawnionych do głosowania.
We wrześniu ubiegłego roku państwa UE podjęły decyzję o rozmieszczeniu między siebie w ciągu dwóch lat 160 tysięcy uchodźców docierających do Grecji i Włoch. Udział w programie jest obowiązkowy, a każdy kraj ma przypisaną liczbę uchodźców, którą ma przyjąć. Przeciw głosowały Węgry, Czechy, Słowacja i Rumunia.

Radio Szczecin