Mieszkańcy greckich wysp faworytem do pokojowego Nobla. Według bukmacherów, Grecy z Kos, Lesbos czy Rodos zostaną wyróżnieni za pomoc niesioną uchodźcom.
Greckie wyspy są pierwszym przystankiem w drodze do zachodniej Europy dla dziesiątek tysięcy uchodźców z Azji i Afryki. Grupa wykładowców akademickich zgłosiła kandydaturę mieszkańców Wysp do pokojowego Nobla, bo jak stwierdzili "poświęcają się by pomagać migrantom oraz są empatyczni".
Za złotówkę postawioną w zakładzie bukmacherskim na zwycięstwo mieszkańców wysp dostaniemy ok. 2,60 zł. To wyliczenia Wirtualnej Polski. Jeśli rzeczywiście Nobla dostaliby gospodarze Kos, Lesbos czy Rodos byłaby to pierwsza w historii nagroda dla całej społeczności, a nie dla konkretnej osoby czy organizacji.
Niżej w rankingu bukmacherów jest m.in. papież Franciszek czy kongijski ginekolog Denis Mukwege, który pomaga ofiarom przemocy seksualnej w Afryce.
Przyznanie nagrody odbędzie się 7 października.
Za złotówkę postawioną w zakładzie bukmacherskim na zwycięstwo mieszkańców wysp dostaniemy ok. 2,60 zł. To wyliczenia Wirtualnej Polski. Jeśli rzeczywiście Nobla dostaliby gospodarze Kos, Lesbos czy Rodos byłaby to pierwsza w historii nagroda dla całej społeczności, a nie dla konkretnej osoby czy organizacji.
Niżej w rankingu bukmacherów jest m.in. papież Franciszek czy kongijski ginekolog Denis Mukwege, który pomaga ofiarom przemocy seksualnej w Afryce.
Przyznanie nagrody odbędzie się 7 października.

Radio Szczecin