Mniej leków w sklepach i na stacjach benzynowych oraz wprowadzenie tzw. opieki farmaceutycznej - to nowy pomysł resortu zdrowia. Jeden z wiceministrów przedstawił propozycje podczas konferencji medycznej we Wrocławiu.
Jak podaje dziennik "Rzeczpospolita", chodzi o to by ograniczyć nadużycia. Mieszkańcom pomysł się nie podoba, ale jak mówią, po leki chodzą najczęściej do apteki.
- Pani farmaceutka nie na darmo się uczyła tyle lat, żeby sprzedać odpowiedni lek. Można się poradzić. - Apteka to jednak apteka - mówią mieszkańcy.
Farmaceuci mieliby tez opiekować się pacjentem. Nie chodzi o wyręczanie lekarzy w przepisywaniu leków, ale o przeprowadzanie wywiadów z pacjentem, sporządzanie raportów dla lekarzy na temat tego jakie leki biorą pacjenci. Apteki nie są przygotowane na takie zmiany - mówi Pani Ania, farmaceutka.
- Apteka też musiałaby być w pewien sposób przygotowana. Mieć jakieś osobne pomieszczenie, gdzie mogłaby przyjąć pacjenta. Niewiele aptek posiada takie zaplecze - tłumaczy farmaceutka.
Jak podaje portal farmacja.pl, projekt ustawy o zawodzie farmaceuty ma się pojawić już niedługo. Nie ma daty wejścia w życie przepisów.
- Pani farmaceutka nie na darmo się uczyła tyle lat, żeby sprzedać odpowiedni lek. Można się poradzić. - Apteka to jednak apteka - mówią mieszkańcy.
Farmaceuci mieliby tez opiekować się pacjentem. Nie chodzi o wyręczanie lekarzy w przepisywaniu leków, ale o przeprowadzanie wywiadów z pacjentem, sporządzanie raportów dla lekarzy na temat tego jakie leki biorą pacjenci. Apteki nie są przygotowane na takie zmiany - mówi Pani Ania, farmaceutka.
- Apteka też musiałaby być w pewien sposób przygotowana. Mieć jakieś osobne pomieszczenie, gdzie mogłaby przyjąć pacjenta. Niewiele aptek posiada takie zaplecze - tłumaczy farmaceutka.
Jak podaje portal farmacja.pl, projekt ustawy o zawodzie farmaceuty ma się pojawić już niedługo. Nie ma daty wejścia w życie przepisów.

Radio Szczecin