Imigranci wdarli się w Anglii do naczepy ciężarówki prowadzonej przez Polaka i w ten sposób dotarli do Francji.
Polak jechał z brytyjskiego Bristolu do francuskiego Villaines-la-Juhel na północnym zachodnie kraju. Przewoził artykuły biurowe. Według radia France Bleu, kiedy kierowca dojechał do magazynu firmy, a pracownik otworzył drzwi ciężarówki - zobaczył w środku pięć osób. Powiadomił policję, a ta zatrzymała nielegalnych imigrantów. Mają nakaz opuszczenia Francji.
Zatrzymani przyznali, że są Irakijczykami. Byli zdziwieni, że dotarli do Francji, bo planowali dostać się do jednego z brytyjskich miast. Nie wiadomo, kiedy i jak wdarli się do naczepy ciężarówki. W drodze do magazynu firmy ciężarówka i jej polski kierowca przeszli kontrolę w mieście Caen w pobliżu kanału La Manche, ale policjanci nic podejrzanego nie zauważyli.
Zatrzymani przyznali, że są Irakijczykami. Byli zdziwieni, że dotarli do Francji, bo planowali dostać się do jednego z brytyjskich miast. Nie wiadomo, kiedy i jak wdarli się do naczepy ciężarówki. W drodze do magazynu firmy ciężarówka i jej polski kierowca przeszli kontrolę w mieście Caen w pobliżu kanału La Manche, ale policjanci nic podejrzanego nie zauważyli.

Radio Szczecin