Tim Glover to obecnie jeden z najpopularniejszych policjantów w Stanach Zjednoczonych. Pochodzący z Florydy stróż prawa zasłynął tym, że sam wystawił sobie mandat.
Uczciwość nie ustrzegła jednak sympatycznego policjanta przed otrzymaniem od swoich szefów nagany za wykroczenie. Jeszcze przed tym wydarzeniem Tim Glover był w trakcie oglądania monitoringu z jednej z kamer odpowiedzialnej za nagrywanie kierowców, którzy przejechali na czerwonym świetle. W pewnej chwili zauważył siebie w radiowozie, jak sam popełnia takie wykroczenie.
Wcześniej był tego nieświadomy. - Zawsze uczono mnie, że jak zrobiłem coś złego, to muszę wziąć za to odpowiedzialność i ponieść karę - mówi Tim Glover.
Policjant postanowił sam siebie ukarać i wystawił sobie mandat na 160 dolarów. O wszystkim poinformował również swoich przełożonych. Następnie o sprawie dowiedziały się media i nagłośniły ją.
Wcześniej był tego nieświadomy. - Zawsze uczono mnie, że jak zrobiłem coś złego, to muszę wziąć za to odpowiedzialność i ponieść karę - mówi Tim Glover.
Policjant postanowił sam siebie ukarać i wystawił sobie mandat na 160 dolarów. O wszystkim poinformował również swoich przełożonych. Następnie o sprawie dowiedziały się media i nagłośniły ją.

Radio Szczecin