To nie jest ostateczny bilans wtorkowego tąpnięcia w kopalni "Rudna" w Polkowicach. Zasypanych jest jeszcze co najmniej pięciu.
- Niestety, mam smutną wiadomość. Lekarz stwierdził zgon trzeciego naszego pracownika. Operacja wydobycia ciała na powierzchnię zajmuje około godziny. Widzimy czwartego górnika, ale w tej chwili nie możemy do niego dojść. Robimy wszystko, by dotrzeć jak najszybciej - mówi Paweł Markowski, dyrektor kopalni.
Trwają poszukiwania kolejnych uwięzionych. Dotąd udało się wydostać ośmiu górników, pięciu z nich przebywa w szpitalu, ale ich życiu nic nie zagraża.
KGHM ogłosił czterodniową żałobę. Do Polkowic jedzie premier Beata Szydło, by spotkać się z rodzinami górników.
Trwają poszukiwania kolejnych uwięzionych. Dotąd udało się wydostać ośmiu górników, pięciu z nich przebywa w szpitalu, ale ich życiu nic nie zagraża.
KGHM ogłosił czterodniową żałobę. Do Polkowic jedzie premier Beata Szydło, by spotkać się z rodzinami górników.

Radio Szczecin
