Więcej wypadków i więcej ofiar śmiertelnych - takie są dane dotyczące zdarzeń drogowych w 2016 roku na zachodniopomorskich drogach.
Z policyjnych statystyk wynika, że w całym ubiegłym roku doszło do 1260 wypadków. W tym odnotowano ich o 16 więcej. Na drogach już zginęło o 19 osób więcej niż w 2015.
- Największy wzrost odnotowaliśmy w zdarzeniach takich jak najechanie na drzewo poza obszarem zabudowanym i zderzenie czołowe. Do zdarzeń bardzo często dochodziło na prostych odcinkach drogi, przy wyprzedzaniu. Odnotowaliśmy też dużo zdarzeń, których powodem było zmęczenie, zaśnięcie kierującego i zjechanie na pobocze - mówi szef zachodniopomorskiej drogówki Grzegorz Sudakow.
Jak dodaje, kierowcy wciąż jeżdżą zbyt szybko, ale przyczyna wypadków może być jeszcze jedna dodaje. - Zmiany przepisów dot. fotoradarów, których używała straż miejska, też mogą przełożyć się na bezpieczeństwo. Zwłaszcza w tych gminach, w których straż aktywnie działała - mówi Sudakow.
Od 1 stycznia tego roku straż miejska nie może używać przenośnych fotoradarów.
Policjanci apelują do kierowców o ostrożność i większy rozsądek, zwłaszcza przed świętami.
- Największy wzrost odnotowaliśmy w zdarzeniach takich jak najechanie na drzewo poza obszarem zabudowanym i zderzenie czołowe. Do zdarzeń bardzo często dochodziło na prostych odcinkach drogi, przy wyprzedzaniu. Odnotowaliśmy też dużo zdarzeń, których powodem było zmęczenie, zaśnięcie kierującego i zjechanie na pobocze - mówi szef zachodniopomorskiej drogówki Grzegorz Sudakow.
Jak dodaje, kierowcy wciąż jeżdżą zbyt szybko, ale przyczyna wypadków może być jeszcze jedna dodaje. - Zmiany przepisów dot. fotoradarów, których używała straż miejska, też mogą przełożyć się na bezpieczeństwo. Zwłaszcza w tych gminach, w których straż aktywnie działała - mówi Sudakow.
Od 1 stycznia tego roku straż miejska nie może używać przenośnych fotoradarów.
Policjanci apelują do kierowców o ostrożność i większy rozsądek, zwłaszcza przed świętami.

Radio Szczecin