Szef MON ze świąteczną wizytą u żołnierzy pełniących misje w Kuwejcie i Afganistanie. Minister Antoni Macierewicz, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, przyleciał najpierw do kuwejckiej bazy Al-Jaber, gdzie stacjonują piloci i obsługa naziemna samolotów F-16.
Szef MON w trakcie wigilijnego spotkania dziękował żołnierzom za służbę i podkreślił, że cały rząd i wszyscy Polacy są wdzięczni za wykonywane w Kuwejcie zadania.
- Gdy spotykaliśmy się pierwszy raz, gdy odlatywaliście mówiłem, że to dzięki decyzji, że wyślemy tutaj polskie wojsko, tak dużo udało się załatwić podczas szczytu NATO. Dzisiaj mogę powiedzieć: Daliście nam jeszcze więcej, niż wtedy myślałem. Nie ma dnia, żeby ze wszystkich stron nie powtarzano o skuteczności waszego działania - mówił szef MON.
Szef MON podzielił się też opłatkiem z żołnierzami pełniącymi misję w afgańskich bazach w Bagram, Kandaharze i Gamberi. Antoni Macierewicz przypomniał, że świąteczny czas poprzedza bardzo smutna rocznica dla całej armii. Pięć lat temu, 21 grudnia właśnie w Afganistanie doszło do wybuchu miny-pułapki, w wyniku czego zginęło pięciu mundurowych.
W Afganistanie służy obecnie około 200 Polaków w ramach misji szkoleniowo - doradczej. Z kolei w Kuwejcie żołnierze służą od początku lipca w ramach globalnej koalicji przeciwko tak zwanemu Państwu Islamskiemu. Kontyngent tworzy ponad 120 osób oraz cztery samoloty F-16. Są wykorzystywane do lotów rozpoznawczych.
- Gdy spotykaliśmy się pierwszy raz, gdy odlatywaliście mówiłem, że to dzięki decyzji, że wyślemy tutaj polskie wojsko, tak dużo udało się załatwić podczas szczytu NATO. Dzisiaj mogę powiedzieć: Daliście nam jeszcze więcej, niż wtedy myślałem. Nie ma dnia, żeby ze wszystkich stron nie powtarzano o skuteczności waszego działania - mówił szef MON.
Szef MON podzielił się też opłatkiem z żołnierzami pełniącymi misję w afgańskich bazach w Bagram, Kandaharze i Gamberi. Antoni Macierewicz przypomniał, że świąteczny czas poprzedza bardzo smutna rocznica dla całej armii. Pięć lat temu, 21 grudnia właśnie w Afganistanie doszło do wybuchu miny-pułapki, w wyniku czego zginęło pięciu mundurowych.
W Afganistanie służy obecnie około 200 Polaków w ramach misji szkoleniowo - doradczej. Z kolei w Kuwejcie żołnierze służą od początku lipca w ramach globalnej koalicji przeciwko tak zwanemu Państwu Islamskiemu. Kontyngent tworzy ponad 120 osób oraz cztery samoloty F-16. Są wykorzystywane do lotów rozpoznawczych.

Radio Szczecin