Porywacze Airbusa A320 libijskich linii lotniczych są w rękach policji. W piątek dwóch mężczyzn uzbrojonych w granaty uprowadziło samolot, który odbywał lot na trasie krajowej w Libii.
Maszyna ze 118 osobami na pokładzie wylądowała na Malcie. Tam porywacze wypuścili wszystkich pasażerów i załogę. Zatrzymała ich grupa antyterrorystyczna.
Wciąż nie jest jasne, czego żądali porywacze. Wiadomo, że są zwolennikami zabitego w 2011 roku byłego libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego.
Wciąż nie jest jasne, czego żądali porywacze. Wiadomo, że są zwolennikami zabitego w 2011 roku byłego libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego.

Radio Szczecin