Półtora roku prac społecznych - to wyrok bydgoskiego sądu dla Dawida P. i Łukasza W. za atak na studentów z Turcji i Bułgarii. Do zdarzenia doszło trzy miesiące temu w tramwaju.
Sędzia Marek Kryś uzasadniając wyrok podkreślił, że bez wątpienia atak miał podłoże rasistowskie.
- Użyte wtedy słowa wskazują, iż to nie było typowe zdarzenia młodych ludzi pod wpływem alkoholu. Wówczas padły takie słowa, które z całą mocą trzeba napiętnować: "nieumyte k....", "nie macie żadnych praw" - mówił sędzia Kryś. - Kontekst tej wypowiedzi oraz stosowana przemoc jednoznacznie świadczą o tym, jaki był zamiar obu oskarżonych.
Każdy z nich będzie musiał także wpłacić na konto fundacji na rzecz pokrzywdzonych po 2,5 tysiąca złotych oraz pisemnie przeprosić pokrzywdzonych. Mężczyźni przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze. Wyrok nie jest prawomocny.
- Użyte wtedy słowa wskazują, iż to nie było typowe zdarzenia młodych ludzi pod wpływem alkoholu. Wówczas padły takie słowa, które z całą mocą trzeba napiętnować: "nieumyte k....", "nie macie żadnych praw" - mówił sędzia Kryś. - Kontekst tej wypowiedzi oraz stosowana przemoc jednoznacznie świadczą o tym, jaki był zamiar obu oskarżonych.
Każdy z nich będzie musiał także wpłacić na konto fundacji na rzecz pokrzywdzonych po 2,5 tysiąca złotych oraz pisemnie przeprosić pokrzywdzonych. Mężczyźni przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze. Wyrok nie jest prawomocny.

Radio Szczecin