We wtorek we Francji metropolitarnej i na jej zamorskich terytoriach obchodzony jest tzw. "tłusty wtorek", czyli ostatni dzień przed środą popielcową. Tego dnia tradycyjną potrawą są tam naleśniki.
Dzieci przebierają się w różne stroje i chodzą po domach, prosząc o jajka, cukier i mąkę, z których matki smażą im potem naleśniki. W całym kraju są one robione z białej mąki, tylko w Bretanii z mąki gryczanej. Naleśniki są podawane na słodko, z cukrem albo na słono, z szynką i jajkiem lub z wędzonym łososiem.
Koniec karnawału szczególnie barwnie obchodzony jest na francuskich Antylach: na Martynice i na Gwadelupie, gdzie ulicami miast przechodzą parady kolorowo ubranych, roztańczonych i rozśpiewanych ludzi.
Najsłynniejszy i najstarszy karnawał we Francji metropolitarnej jest organizowany w Nicei. W tym roku nie cieszył się taką popularnością jak we wcześniejszych latach, gdy przyciągał tłumy mieszkańców i turystów. Wpływ na to miał ubiegłoroczny zamach.
Powodzeniem natomiast cieszyła się inna znana tego typu impreza, tym razem na północy Francji, w Dunkierce, gdzie poza trwającymi przez kilka dni paradami przebierańców organizowane są liczne bale.
Koniec karnawału szczególnie barwnie obchodzony jest na francuskich Antylach: na Martynice i na Gwadelupie, gdzie ulicami miast przechodzą parady kolorowo ubranych, roztańczonych i rozśpiewanych ludzi.
Najsłynniejszy i najstarszy karnawał we Francji metropolitarnej jest organizowany w Nicei. W tym roku nie cieszył się taką popularnością jak we wcześniejszych latach, gdy przyciągał tłumy mieszkańców i turystów. Wpływ na to miał ubiegłoroczny zamach.
Powodzeniem natomiast cieszyła się inna znana tego typu impreza, tym razem na północy Francji, w Dunkierce, gdzie poza trwającymi przez kilka dni paradami przebierańców organizowane są liczne bale.

Radio Szczecin
