Mówił o działaniach, które podjął, aby zrealizować przedwyborcze obietnice. Podkreślał, że właśnie rozpoczyna się nowy rozdział dla całego kraju. Donald Trump pierwszy raz wystąpił przed Kongresem Stanów Zjednoczonych.
Donald Trump mówił o swoich dotychczasowych dokonaniach, które w konsekwencji mają sprawić, że Ameryka znów stanie się "wielka". Prezydent zapowiedział reformę imigracyjną, walkę z terroryzmem czy poprawę infrastruktury. Apelował o jedność i wspólne działania zapobiegające podziałom. Mówił również o programie gospodarczym.
– Chcemy pomóc bezrobotnym i podnieść płacę. Zaoszczędzimy miliardy dolarów i uczynimy nasze społeczności bezpieczniejszymi. Chcemy, aby każdy Amerykanin odniósł sukces, ale to nie może się udać w warunkach bezprawia. Musimy odbudować integralność oraz rządy prawa na naszych granicach – podkreślał Donald Trump.
Prezydent mówił również o znaczeniu NATO i dodał, że należy sprawiedliwie dzielić wydatki na obronność. Stany Zjednoczone pozostaną zaangażowane na świecie - oświadczył Trump. W orędziu zadeklarował poparcie dla NATO i wyraził zadowolenie, że kraje członkowskie Paktu zwiększają wydatki na obronność.
Donald Trump wyraził przekonanie, że w interesie amerykańskiej polityki zagranicznej jest bezpośrednie i znaczące zaangażowanie w sprawy światowe. - Zdecydowanie popieramy NATO - sojusz wykuty podczas dwóch wojen światowych, które doprowadziły do obalenia faszyzmu oraz Zimnej Wojny, która zakończyła się upadkiem komunizmu - podkreślił.
Donald Trump zaznaczył, że partnerzy Stanów Zjednoczonych muszą wywiązać się ze zobowiązań finansowych. - Dzięki naszym zdecydowanym i szczerym dyskusjom zaczyna się to stawać rzeczywistością. W gruncie rzeczy pieniądze już płyną - dodał prezydent USA.
Donald Trump podkreślił, że jego rząd będzie respektował suwerenność innych krajów i wybór ich własnej drogi. Zadeklarował też gotowość Stanów Zjednoczonych do poszukiwania nowych przyjaciół na świecie i zawarcia nowych sojuszy. - Chcemy harmonii i stabilizacji a nie wojen i konfliktów - oświadczył prezydent Stanów Zjednoczonych.
– Chcemy pomóc bezrobotnym i podnieść płacę. Zaoszczędzimy miliardy dolarów i uczynimy nasze społeczności bezpieczniejszymi. Chcemy, aby każdy Amerykanin odniósł sukces, ale to nie może się udać w warunkach bezprawia. Musimy odbudować integralność oraz rządy prawa na naszych granicach – podkreślał Donald Trump.
Prezydent mówił również o znaczeniu NATO i dodał, że należy sprawiedliwie dzielić wydatki na obronność. Stany Zjednoczone pozostaną zaangażowane na świecie - oświadczył Trump. W orędziu zadeklarował poparcie dla NATO i wyraził zadowolenie, że kraje członkowskie Paktu zwiększają wydatki na obronność.
Donald Trump wyraził przekonanie, że w interesie amerykańskiej polityki zagranicznej jest bezpośrednie i znaczące zaangażowanie w sprawy światowe. - Zdecydowanie popieramy NATO - sojusz wykuty podczas dwóch wojen światowych, które doprowadziły do obalenia faszyzmu oraz Zimnej Wojny, która zakończyła się upadkiem komunizmu - podkreślił.
Donald Trump zaznaczył, że partnerzy Stanów Zjednoczonych muszą wywiązać się ze zobowiązań finansowych. - Dzięki naszym zdecydowanym i szczerym dyskusjom zaczyna się to stawać rzeczywistością. W gruncie rzeczy pieniądze już płyną - dodał prezydent USA.
Donald Trump podkreślił, że jego rząd będzie respektował suwerenność innych krajów i wybór ich własnej drogi. Zadeklarował też gotowość Stanów Zjednoczonych do poszukiwania nowych przyjaciół na świecie i zawarcia nowych sojuszy. - Chcemy harmonii i stabilizacji a nie wojen i konfliktów - oświadczył prezydent Stanów Zjednoczonych.

Radio Szczecin
