Cały zarząd PKP SA został zdymisjonowany w związku z zarzutami prokuratorskimi - poinformowało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Nowym szefem spółki został dotychczasowy szef Przewozów Regionalnych, Krzysztof Mamiński.
Rzecznik resortu Szymon Huptyś podkreślił, że jeszcze w lipcu ubiegłego roku minister infrastruktury i budownictwa wnioskował do Centralnego Biura Antykorupcyjnego o zbadanie sprawy umowy, w związku z którą zapadła dzisiejsza decyzja.
- Przedmiotem tej umowy były działania profilaktyczne w zakresie przeciwdziałania terroryzmowi podczas Światowych Dni Młodzieży. W zawiadomieniu wskazano, że mogło dojść do przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu, które mogło mieć pośredni wpływ na bezpieczeństwo publiczne, jak również mogło dojść do działania na szkodę spółki - poinformował Huptyś.
Rzecznik dodał, że tylko nieznaczna część kwoty umowy trafiła na konta spółki, z którą podpisano umowę. - Już na początku sierpnia 2016 roku minister infrastruktury i budownictwa wydał polecenie, aby wstrzymać wypłaty z tytułu tej umowy. Tym samym nie wypłacono ok. 70 procent tego zobowiązania - powiedział Szymon Huptyś.
W piątek w tej sprawie czterem członkom zarządu przedstawiono zarzuty niegospodarności i nieumyślnego wyrządzenia szkody na kwotę 1,9 mln zł - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Grozi im do trzech lat więzienia, ale nie zastosowano wobec nich środków zapobiegawczych. W czwartek Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zatrzymaniu w tej sprawie pięciu osób.
- Przedmiotem tej umowy były działania profilaktyczne w zakresie przeciwdziałania terroryzmowi podczas Światowych Dni Młodzieży. W zawiadomieniu wskazano, że mogło dojść do przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu, które mogło mieć pośredni wpływ na bezpieczeństwo publiczne, jak również mogło dojść do działania na szkodę spółki - poinformował Huptyś.
Rzecznik dodał, że tylko nieznaczna część kwoty umowy trafiła na konta spółki, z którą podpisano umowę. - Już na początku sierpnia 2016 roku minister infrastruktury i budownictwa wydał polecenie, aby wstrzymać wypłaty z tytułu tej umowy. Tym samym nie wypłacono ok. 70 procent tego zobowiązania - powiedział Szymon Huptyś.
W piątek w tej sprawie czterem członkom zarządu przedstawiono zarzuty niegospodarności i nieumyślnego wyrządzenia szkody na kwotę 1,9 mln zł - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Grozi im do trzech lat więzienia, ale nie zastosowano wobec nich środków zapobiegawczych. W czwartek Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zatrzymaniu w tej sprawie pięciu osób.

Radio Szczecin
