Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego przestrzega przez "syndromem zależności" od Unii Europejskiej.
- To nie jest tak, że inne kraje, także te wiodące w strukturach UE, nie mają żadnych korzyści z przynależności do Unii - uważa Jarosław Gowin. - Cały nasz rząd, jesteśmy zwolennikami naszej obecności w UE, ale trzeba sobie też otwarcie powiedzieć, że to nie są tylko korzyści i zyski. Największe kraje unijne też korzystają, duży polski rynek zbytu, duży rynek pracy.
Jarosław Gowin dodał także, że większym niebezpieczeństwem od ograniczeń środków unijnych jest niewłaściwe ich wydatkowanie. Minister jako przykład takich nietrafionych inwestycji wskazał między innymi tak zwane lotniska-widma, które powstały dzięki zaangażowaniu środków Unii Europejskiej, a dziś świecą pustkami.
Jarosław Gowin dodał także, że większym niebezpieczeństwem od ograniczeń środków unijnych jest niewłaściwe ich wydatkowanie. Minister jako przykład takich nietrafionych inwestycji wskazał między innymi tak zwane lotniska-widma, które powstały dzięki zaangażowaniu środków Unii Europejskiej, a dziś świecą pustkami.

Radio Szczecin