Służby ochrony zatrzymały mężczyznę, który przeskoczył przez ogrodzenie i wtargnął na zakazany teren. Zdarzenie miało miejsce w piątek późnym wieczorem czasu lokalnego. O sprawie poinformowały właśnie media w USA.
Mężczyzna na teren Białego Domu dostał się od wschodniej strony budynku. Służby śledcze podały, że w plecaku, który miał przy sobie nie znaleziono żadnych przedmiotów, które mogły posłużyć do ataku. Ze względu na ten incydent ogłoszono stopień "pomarańczowy" jeden z najwyższych w kwestii bezpieczeństwa dla agentów Secret Service strzegących prezydenckiej posiadłości.
W tym czasie Donald Trump był na miejscu, natychmiast został o wszystkim powiadomiony. Zwykle prezydent weekendy spędza w swojej posiadłości na Florydzie, tym razem został jednak w Waszyngtonie. Pierwszy raz doszło do takiego incydentu podczas sprawowania urzędu przez Donalda Trumpa.
Zatrzymany mężczyzna tymczasowo trafił do aresztu. Po piątkowych wydarzeniach media w USA alarmują, że w ostatnich latach odnotowano kilka skutecznych prób przedostania się przez płot na teren prezydenckiej posiadłości. Jedna z osób w 2014 roku dostała się nawet pod główne drzwi, a w kieszeni miała sprężynowy nóż.
W tym czasie Donald Trump był na miejscu, natychmiast został o wszystkim powiadomiony. Zwykle prezydent weekendy spędza w swojej posiadłości na Florydzie, tym razem został jednak w Waszyngtonie. Pierwszy raz doszło do takiego incydentu podczas sprawowania urzędu przez Donalda Trumpa.
Zatrzymany mężczyzna tymczasowo trafił do aresztu. Po piątkowych wydarzeniach media w USA alarmują, że w ostatnich latach odnotowano kilka skutecznych prób przedostania się przez płot na teren prezydenckiej posiadłości. Jedna z osób w 2014 roku dostała się nawet pod główne drzwi, a w kieszeni miała sprężynowy nóż.

Radio Szczecin