Brat terrorysty protestuje w samotnym marszu z Marsylii do Paryża przeciwko radykalizacji Islamu i ideologii dżihadu. Abdelghani Merah jest bratem mordercy z Tuluzy - Mohammeda, który równo pięć lat temu zamordował pierwszą ze swoich siedmiu ofiar.
Abdelghani Merah przeszedł do tej pory siedemset sześćdziesiąt kilometrów. Dotarł do Alzacji i zamierza dojść do Paryża 19 marca. Tego dnia przed pięciu laty jego brat zamordował w szkole żydowskiej w Tuluzie troje dzieci i nauczyciela.
Abdelghani Merah wyjaśnia, że wyruszył w drogę, aby obudzić w ludziach świadomość niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą radykalizacja poglądów. I to niebezpieczeństwo czyha u naszych drzwi - podkreśla Abdelghani Merah dodając, że chce potępić integryzm religijny, który kradnie umysły i serca młodzieży francuskiej.
Abdelghani Merah zatrzymuje się w miastach, miasteczkach i wioskach, wszędzie tam, gdzie może rozmawiać z młodymi ludźmi, ostrzegając ich przez zagrożeniem ze strony dżihadu. Wielu z niedowierzaniem przyjmuje do wiadomości informację, że jest on bratem mordercy z Tuluzy. Hołd pamięci ofiar terrorysty złożył dzisiaj prezydent Francois Hollande, który przypomniał, że demokracja jest silniejsza od - jak to ujął - islamskiego barbarzyństwa.
Abdelghani Merah wyjaśnia, że wyruszył w drogę, aby obudzić w ludziach świadomość niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą radykalizacja poglądów. I to niebezpieczeństwo czyha u naszych drzwi - podkreśla Abdelghani Merah dodając, że chce potępić integryzm religijny, który kradnie umysły i serca młodzieży francuskiej.
Abdelghani Merah zatrzymuje się w miastach, miasteczkach i wioskach, wszędzie tam, gdzie może rozmawiać z młodymi ludźmi, ostrzegając ich przez zagrożeniem ze strony dżihadu. Wielu z niedowierzaniem przyjmuje do wiadomości informację, że jest on bratem mordercy z Tuluzy. Hołd pamięci ofiar terrorysty złożył dzisiaj prezydent Francois Hollande, który przypomniał, że demokracja jest silniejsza od - jak to ujął - islamskiego barbarzyństwa.

Radio Szczecin