Organizacje pozarządowe prześwietlane pod kątem terroryzmu, a dworzec kolejowy w Antwerpii ze wzmocnioną ochroną - w Belgii zagrożenie terrorystyczne nadal duże.
Za niecałe dwa tygodnie minie rok od czasu ataków na lotnisko i metro w Brukseli w których zginęły 32 osoby.
Po zamachach belgijski rząd zapowiedział skrupulatne kontrole organizacji pozarządowych. Na ponad trzy tysiące sprawdzonych stowarzyszeń, ponad 140 zostało zawieszonych z powodu możliwych związków z terroryzmem, radykalizmem lub ekstremizmem. Większość z nich miała siedzibę w brukselskiej dzielnicy Molenbeek, zwanej wylęgarnią terroryzmu, do której prowadziły ślady zamachowców z Paryża i Brukseli.
Po atakach w belgijskiej stolicy wzmocniono też ochronę kluczowych budynków rządowych, oraz miejsc publicznych, między innymi dworców. Ostatnio policja w Antwerpii zdecydowała o wysłaniu dodatkowych sił do ochrony dworca kolejowego. Powodem był film znaleziony w internecie, na którym widać dworzec, a w tle słychać muzykę, użytą wcześniej w nagraniu opublikowanym przed atakiem na klub nocny w Stambule. Film analizują służby antyterrorystyczne.
Po zamachach belgijski rząd zapowiedział skrupulatne kontrole organizacji pozarządowych. Na ponad trzy tysiące sprawdzonych stowarzyszeń, ponad 140 zostało zawieszonych z powodu możliwych związków z terroryzmem, radykalizmem lub ekstremizmem. Większość z nich miała siedzibę w brukselskiej dzielnicy Molenbeek, zwanej wylęgarnią terroryzmu, do której prowadziły ślady zamachowców z Paryża i Brukseli.
Po atakach w belgijskiej stolicy wzmocniono też ochronę kluczowych budynków rządowych, oraz miejsc publicznych, między innymi dworców. Ostatnio policja w Antwerpii zdecydowała o wysłaniu dodatkowych sił do ochrony dworca kolejowego. Powodem był film znaleziony w internecie, na którym widać dworzec, a w tle słychać muzykę, użytą wcześniej w nagraniu opublikowanym przed atakiem na klub nocny w Stambule. Film analizują służby antyterrorystyczne.

Radio Szczecin