Blisko sto osób było zamieszanych w handel nielegalnymi sterydami. Pięć osób z województwa warmińsko-mazurskiego, które miały być zaangażowane w pranie brudnych pieniędzy pochodzących z tego przestępstwa, zostało zatrzymanych przez Centralne Biuro Śledcze Policji.
Prokuratura poszczególnym osobom postawiła im zarzut prania brudnych pieniędzy w kwocie od półtora do sześciu i pół miliona złotych.
Sprawa miała początek przed pięciu laty, kiedy policja rozbiła gang nielegalnie handlujący sterydami. Środki były wysyłane między innymi do Stanów Zjednoczonych i Kanady, w kraju legalizowano zarobione w ten sposób pieniądze. Przestępcy zorganizowali całą sieć tak zwanych słupów, osób, które wypłacały poszczególne kwoty przesyłane z Ameryki za nielegalne sterydy.
W 2012 roku wpadł jeden z dostawców, a w jego samochodzie polskie i amerykańskie służby znalazły anaboliki o wartości sześciu milionów złotych. Olsztyński sąd skazał już tak zwane słupy, teraz prokuratura chce doprowadzić do ukarania pięciu odpowiedzialnych za organizację prania brudnych pieniędzy. Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie dwóch osób, wszystkim grozi od ośmiu do dziesięciu lat więzienia.
Sprawa miała początek przed pięciu laty, kiedy policja rozbiła gang nielegalnie handlujący sterydami. Środki były wysyłane między innymi do Stanów Zjednoczonych i Kanady, w kraju legalizowano zarobione w ten sposób pieniądze. Przestępcy zorganizowali całą sieć tak zwanych słupów, osób, które wypłacały poszczególne kwoty przesyłane z Ameryki za nielegalne sterydy.
W 2012 roku wpadł jeden z dostawców, a w jego samochodzie polskie i amerykańskie służby znalazły anaboliki o wartości sześciu milionów złotych. Olsztyński sąd skazał już tak zwane słupy, teraz prokuratura chce doprowadzić do ukarania pięciu odpowiedzialnych za organizację prania brudnych pieniędzy. Sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie dwóch osób, wszystkim grozi od ośmiu do dziesięciu lat więzienia.

Radio Szczecin