Rozsyłali oni setki tysięcy wiadomości o treści "odbierz swój bon zakupowy" albo "sprawdź kto ogląda twoje zdjęcia na Facebooku".
Gdy ktoś odpowiedział, nieświadomie uruchamiał pakiet usługowy, który - de facto - nie był żadną usługą, ale kosztował od kilku do kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Oszuści naciągnęli w ten sposób około 160 tysięcy osób w Polsce - mówi Sebastian Gleń z małopolskiej policji.
- Działali poprzez kilka takich firm, które świadczą tego typu usługi. Na przykład jedna z takich firm z Dąbrowy Górniczej przelała im zyski w wysokości ponad 1,3 mln złotych - mówi Gleń.
Policjanci zatrzymali osiem osób. To między innymi mieszkańcy Małopolski i Pomorza.
Cztery z nich usłyszały już zarzuty. Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone są kolejne zatrzymania.
- Działali poprzez kilka takich firm, które świadczą tego typu usługi. Na przykład jedna z takich firm z Dąbrowy Górniczej przelała im zyski w wysokości ponad 1,3 mln złotych - mówi Gleń.
Policjanci zatrzymali osiem osób. To między innymi mieszkańcy Małopolski i Pomorza.
Cztery z nich usłyszały już zarzuty. Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone są kolejne zatrzymania.

Radio Szczecin