Do Prokuratury Krajowej wpłynęło zawiadomienie szefa MON, Antoniego Macierewicza w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej. Zawiadomienie ma związek z Katastrofą Smoleńską z 10 kwietnia 2010 roku, a dotyczy także badania jej przyczyn i okoliczności.
Informacja o zawiadomieniu pojawiła się na łamach "Gazety Polskiej Codziennie" w wywiadzie udzielonym przez Antoniego Macierewicza. Na pytanie, kto powinien złożyć zawiadomienie na byłego premiera Donalda Tuska, szef MON odpowiedział: - Ono już zostało złożone.
Informacje te potwierdziła prok. Ewa Bialik i dodała, że to kolejne zawiadomienie dotyczące zdrady dyplomatycznej. Jednocześnie przypomniała, że Prokuratura Krajowa już jedno śledztwo, w sprawie zdrady dyplomatycznej, prowadzi od sierpnia 2016 roku.
Postępowanie toczy się w kierunku działania na szkodę Rzeczpospolitej Polskiej, przez funkcjonariuszy publicznych, upoważnionych do występowania w imieniu naszego kraju w stosunkach z rządem Federacji Rosyjskiej. Dopytywana o jakich funkcjonariuszy dokładnie chodzi, zasłoniła się tajemnicą śledztwa.
Informacje te potwierdziła prok. Ewa Bialik i dodała, że to kolejne zawiadomienie dotyczące zdrady dyplomatycznej. Jednocześnie przypomniała, że Prokuratura Krajowa już jedno śledztwo, w sprawie zdrady dyplomatycznej, prowadzi od sierpnia 2016 roku.
Postępowanie toczy się w kierunku działania na szkodę Rzeczpospolitej Polskiej, przez funkcjonariuszy publicznych, upoważnionych do występowania w imieniu naszego kraju w stosunkach z rządem Federacji Rosyjskiej. Dopytywana o jakich funkcjonariuszy dokładnie chodzi, zasłoniła się tajemnicą śledztwa.

Radio Szczecin
