W środę mija pierwsza rocznica ataków terrorystycznych w Brukseli, w których zginęły 32 osoby, a ponad 300 zostało rannych. Zamachowcy-samobójcy zdetonowali dwie bomby na lotnisku, a później kolejną w metrze.
W ostatnim czasie belgijskie władze były krytykowane za zbyt wolne wypłaty odszkodowań. Teraz obiecują szybsze wsparcie. Minister zdrowia przyznała, że firmy ubezpieczeniowe działały zbyt opieszale, że osoby, które straciły bliskich bądź zostały ranne w atakach, nie zostały otoczone należytą troską i nie otrzymały finansowego wsparcia.
Z puli prawie 50 mln euro dla ofiar zamachu w metrze wypłacono zaledwie 8%. 76 mln euro to koszt odszkodowań - oszacowany przez ubezpieczycieli - dla ofiar ataków na lotnisku. Z tej sumy, po roku od zamachów, wypłacono 18%.
Po spotkaniu przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i firm ubezpieczeniowych padła obietnica, że teraz rekompensaty będą wypłacane szybciej.
Z puli prawie 50 mln euro dla ofiar zamachu w metrze wypłacono zaledwie 8%. 76 mln euro to koszt odszkodowań - oszacowany przez ubezpieczycieli - dla ofiar ataków na lotnisku. Z tej sumy, po roku od zamachów, wypłacono 18%.
Po spotkaniu przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i firm ubezpieczeniowych padła obietnica, że teraz rekompensaty będą wypłacane szybciej.

Radio Szczecin
