Polskie władze powinny zareagować na represje ze strony Mińska wobec protestujących i dziennikarzy, w tym telewizji Biełsat. Sprawą zainteresował się m.in. parlamentarny zespół do spraw Białorusi.
Ekonomiczne protesty na Białorusi trwają od kilku tygodni. W tym czasie doszło do zatrzymań demonstrujących, polityków opozycji, a także dziennikarzy finansowanej przez Polskę białoruskojęzycznej telewizji Biełsat.
Poseł Piotr Liroy Marzec z Kukiz‘15 zwrócił się do MSZ z interpelacją, jakie działania podejmuje ten resort w związku z szykanami wobec dziennikarzy. Dodał, że reporterzy tej stacji muszą czuć wsparcie Warszawy.
Kierujący parlamentarnym zespołem do spraw Białorusi Robert Tyszkiewicz z PO powiedział IAR, że znów w Mińsku padają oskarżenia pod adresem Warszawy tak, jak to było w 2010 roku. Władze mówią o V kolumnie i o tym, że Polska sponsoruje rewolucję na Białorusi.
Według nieoficjalnych informacji IAR, reakcji MSZ można oczekiwać dopiero po powrocie ministra Witolda Waszczykowskiego ze Stanów Zjednoczonych.
Poseł Piotr Liroy Marzec z Kukiz‘15 zwrócił się do MSZ z interpelacją, jakie działania podejmuje ten resort w związku z szykanami wobec dziennikarzy. Dodał, że reporterzy tej stacji muszą czuć wsparcie Warszawy.
Kierujący parlamentarnym zespołem do spraw Białorusi Robert Tyszkiewicz z PO powiedział IAR, że znów w Mińsku padają oskarżenia pod adresem Warszawy tak, jak to było w 2010 roku. Władze mówią o V kolumnie i o tym, że Polska sponsoruje rewolucję na Białorusi.
Według nieoficjalnych informacji IAR, reakcji MSZ można oczekiwać dopiero po powrocie ministra Witolda Waszczykowskiego ze Stanów Zjednoczonych.

Radio Szczecin