Niebezpiecznie na drogach w Unii Europejskiej, a Polska jest w niechlubnej czołówce krajów, jeśli chodzi o liczbę osób, które giną w wypadkach. Tak wynika z danych przedstawionych przez Komisję za rok 2016.
Nastąpił wtedy w Polsce wzrost liczby zgonów o 2% w porównaniu z 2015 rokiem. W całej Wspólnocie nastąpił spadek o 2%, ale liczba ofiar śmiertelnych jest wysoka: w ubiegłym roku zginęło 25.500 osób.
Najbardziej niebezpiecznie jest w Bułgarii, Rumunii i na Łotwie. Polska jest na 4. miejscu w Unii. Z danych Komisji wynika, że w ubiegłym roku w naszym kraju zginęło 79 osób na milion mieszkańców.
W porównaniu z sytuacją sprzed 2 lat jest gorzej, bo wtedy Polska była na 6. miejscu za Chorwacją i Litwą. Natomiast od 2010 roku zrobiła postępy - Z danych Komisji wynika, że od tego czasu liczba ofiar śmiertelnych na drogach w naszym kraju spadła o 23%.
W całej Unii Europejskiej liczba ta zmniejszyła się o 19%. I choć - jak podkreśla Komisja - zmiany są zachęcające, to mogą nie wystarczyć, by Wspólnota osiągnęła cel jaki sobie wyznaczyła. W latach 2010-2020 Unia chce zmniejszyć liczbę zgonów o połowę.
Najbardziej niebezpiecznie jest w Bułgarii, Rumunii i na Łotwie. Polska jest na 4. miejscu w Unii. Z danych Komisji wynika, że w ubiegłym roku w naszym kraju zginęło 79 osób na milion mieszkańców.
W porównaniu z sytuacją sprzed 2 lat jest gorzej, bo wtedy Polska była na 6. miejscu za Chorwacją i Litwą. Natomiast od 2010 roku zrobiła postępy - Z danych Komisji wynika, że od tego czasu liczba ofiar śmiertelnych na drogach w naszym kraju spadła o 23%.
W całej Unii Europejskiej liczba ta zmniejszyła się o 19%. I choć - jak podkreśla Komisja - zmiany są zachęcające, to mogą nie wystarczyć, by Wspólnota osiągnęła cel jaki sobie wyznaczyła. W latach 2010-2020 Unia chce zmniejszyć liczbę zgonów o połowę.

Radio Szczecin