Pełny skład Trybunału Stanu zajmie się sprawą Emila Wąsacza. Tak zdecydowało 5 sędziów tego gremium. Trybunał Stanu ma zdecydować, czy przedawniła się odpowiedzialność konstytucyjna byłego ministra skarbu w rządzie Jerzego Buzka.
Emil Wąsacz jest posądzony o odpowiedzialność konstytucyjną w sprawie prywatyzacji PZU, TP S.A. oraz Domów Towarowych Centrum. 24 lutego Trybunał Stanu wysłuchał obu stron.
Pełnomocnicy Emila Wąsacza wnioskowali o umorzenie sprawy. Ich zdaniem przedawniła się ona 5 lat temu. Sam oskarżony przychylił się do wniosku pełnomocników, choć zastrzegł, że wolałby być uniewinniony.
- Dla mnie sprawa jest dosyć oczywista z punktu widzenia przedawnienia, liczyłem, że dziś zapadnie decyzja o przedawnieniu - mówił Emil Wąsacz.
Obrońca byłego ministra skarbu, Michał Królikowski dodaje: - Działamy w przekonaniu, że Trybunał Stanu dokona oczywistej wykładni przepisów.
- Nie może w społeczeństwie pozostać przeświadczenie, że nie wiadomo czy był winny czy nie - oponuje Halina Szydełko, oskarżyciel sejmowy i posłanka PiS.
Kolejnej rozprawie przewodniczyć będzie szefowa Sądu Najwyższego, prof. Małgorzata Gersdorf. Nie wiadomo kiedy odbędzie się posiedzenie Trybunału Stanu.
Pełnomocnicy Emila Wąsacza wnioskowali o umorzenie sprawy. Ich zdaniem przedawniła się ona 5 lat temu. Sam oskarżony przychylił się do wniosku pełnomocników, choć zastrzegł, że wolałby być uniewinniony.
- Dla mnie sprawa jest dosyć oczywista z punktu widzenia przedawnienia, liczyłem, że dziś zapadnie decyzja o przedawnieniu - mówił Emil Wąsacz.
Obrońca byłego ministra skarbu, Michał Królikowski dodaje: - Działamy w przekonaniu, że Trybunał Stanu dokona oczywistej wykładni przepisów.
- Nie może w społeczeństwie pozostać przeświadczenie, że nie wiadomo czy był winny czy nie - oponuje Halina Szydełko, oskarżyciel sejmowy i posłanka PiS.
Kolejnej rozprawie przewodniczyć będzie szefowa Sądu Najwyższego, prof. Małgorzata Gersdorf. Nie wiadomo kiedy odbędzie się posiedzenie Trybunału Stanu.

Radio Szczecin
