Białoruskie MSW poinformowało, że jest to związane ze sprawdzaniem legalności wykorzystywania firmowego logo telewizji.
W wyniku rewizji z biur Biełastu milicjanci zabrali sprzęt telewizyjny, w tym komputery i monitory. Aleksiej Minczenok - przedstawiciel kanału telewizyjnego zwrócił uwagę, że milicjanci działali w sprawie rzekomego znaku firmowego, ale zabrali komputery, a nie torebki firmowe czy baner z logo firmy.
- Z tego można wnioskować, że to wszystko zrobiono tylko dlatego, żeby przeszkodzić nam w pracy z punktu widzenia technicznego. Żebyśmy nie mieli technicznych możliwości na przesłanie materiałów i opracowania ich na Białorusi - powiedział przedstawiciel Biełsatu.
Aleksiej Minczenok zapewnił, że mimo przeszkód dziennikarze będą pracować dalej starając się dostarczać widzom prawdziwe informacje z Białorusi. Zaznaczył, że podczas rewizji został zatrzymany operator kamery, Aleksander Lubiańczuk, który oficjalnie na Białorusi jest akredytowany jako pracownik Telewizji Polskiej.
Ambasador RP w Mińsku jest w stałym kontakcie z białoruskim MSZ-em w sprawie zatrzymania dziennikarza Biełsatu i rewizji w jej biurach - mówi rzecznik prasowy Ambasady Polski w Mińsku Marcin Wojciechowski.
Dziennikarze Biełsatu wiążą akcję służb specjalnych Białorusi z informowaniem przez tę stację telewizyjną o niedawnych antyrządowych manifestacjach.
- Z tego można wnioskować, że to wszystko zrobiono tylko dlatego, żeby przeszkodzić nam w pracy z punktu widzenia technicznego. Żebyśmy nie mieli technicznych możliwości na przesłanie materiałów i opracowania ich na Białorusi - powiedział przedstawiciel Biełsatu.
Aleksiej Minczenok zapewnił, że mimo przeszkód dziennikarze będą pracować dalej starając się dostarczać widzom prawdziwe informacje z Białorusi. Zaznaczył, że podczas rewizji został zatrzymany operator kamery, Aleksander Lubiańczuk, który oficjalnie na Białorusi jest akredytowany jako pracownik Telewizji Polskiej.
Ambasador RP w Mińsku jest w stałym kontakcie z białoruskim MSZ-em w sprawie zatrzymania dziennikarza Biełsatu i rewizji w jej biurach - mówi rzecznik prasowy Ambasady Polski w Mińsku Marcin Wojciechowski.
Dziennikarze Biełsatu wiążą akcję służb specjalnych Białorusi z informowaniem przez tę stację telewizyjną o niedawnych antyrządowych manifestacjach.

Radio Szczecin