W Zgierzu 3-letni chłopiec, utopił się w beczce z deszczówką. Sprawę, bada prokuratura. Jak ustalili śledczy - dzieckiem oraz jego półtoraroczną siostrą opiekowała się babcia.
Do tragedii doszło w czwartek po południu, kiedy chłopiec bawił się na podwórku. A jego babcia - weszła do domu i straciła go z oczu.
Prawdopodobnie jeszcze w piątek 60-letnia kobieta usłyszy zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Grozi jej pięć lat więzienia.
Prawdopodobnie jeszcze w piątek 60-letnia kobieta usłyszy zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Grozi jej pięć lat więzienia.

Radio Szczecin