Z okazji 20. rocznicy uchwalenia przez Zgromadzenie Narodowe obecnie obowiązującej Konstytucji, w niedzielę przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie odbyło się jej publiczne odczytanie.
W akcji wzięli udział aktorzy Teatru Studio i zaproszeni goście z innych teatrów. Oczytano m.in. artykuł 10. Konstytucji z 1997 roku: "Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały".
Dramaturg Teatru Studio i jeden z organizatorów wydarzenia Wojtek Zrałek-Kossakowski powiedział, że pomysł czytania wziął się stąd, że Konstytucja dotyczy nas wszystkich, że wokół jej przestrzegania toczą się istotne spory i że 2 kwietnia przypada rocznica jej uchwalenia.
- Pomyśleliśmy, że właśnie w takich czasach i właśnie dzisiaj warto byłoby sobie tę Konstytucję może nie tyle przypomnieć, co uświadomić sobie, co w niej jest. Spotkaliśmy się jako obywatele, żeby Konstytucję przeczytać, a nie, że aktorzy przyszli wykonać jakąś pracę - mówił Zrałek-Kossakowski.
Aktorka Irena Jun powiedziała, że ona i jej koledzy są dumni z tego, że wzięli udział w wydarzeniu. - Jest w tym jakiś sposób odzyskiwania godności aktora, która ostatnio bywa narażona na szwank - dodała.
Po zakończeniu występu aktorów, z głośników umieszczonych na schodach PKiN nadal płynął tekst Konstytucji, tym razem w trzech językach: polskim i dwóch najbardziej obecnych w Polsce oprócz polskiego - wietnamskim i ukraińskim. Organizatorem wydarzenia był Urząd Miasta Stołecznego Warszawy i Teatr Studio.
Dramaturg Teatru Studio i jeden z organizatorów wydarzenia Wojtek Zrałek-Kossakowski powiedział, że pomysł czytania wziął się stąd, że Konstytucja dotyczy nas wszystkich, że wokół jej przestrzegania toczą się istotne spory i że 2 kwietnia przypada rocznica jej uchwalenia.
- Pomyśleliśmy, że właśnie w takich czasach i właśnie dzisiaj warto byłoby sobie tę Konstytucję może nie tyle przypomnieć, co uświadomić sobie, co w niej jest. Spotkaliśmy się jako obywatele, żeby Konstytucję przeczytać, a nie, że aktorzy przyszli wykonać jakąś pracę - mówił Zrałek-Kossakowski.
Aktorka Irena Jun powiedziała, że ona i jej koledzy są dumni z tego, że wzięli udział w wydarzeniu. - Jest w tym jakiś sposób odzyskiwania godności aktora, która ostatnio bywa narażona na szwank - dodała.
Po zakończeniu występu aktorów, z głośników umieszczonych na schodach PKiN nadal płynął tekst Konstytucji, tym razem w trzech językach: polskim i dwóch najbardziej obecnych w Polsce oprócz polskiego - wietnamskim i ukraińskim. Organizatorem wydarzenia był Urząd Miasta Stołecznego Warszawy i Teatr Studio.

Radio Szczecin